Ranni policjanci oskarżają

Czterej z 28 policjantów, którzy odnieśli ranny podczas zamieszek w Mitrovicy, przyleciało już do Polski. Ich życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Do Polski przylecieli na pokładzie samolotu, który do Kosowa zabrał wicepremiera Grzegorza Schetynę. Teraz skarżą się na brak sprzętu i chaos w dowództwie sił międzynarodowych. Zdaniem polskich policjantów zbyt późno wydano rozkaz użycia gazu łzawiącego i gumowych kul - czytamy w "Dzienniku".

Międzynarodowa policja w Kosowie
Źródło zdjęć: © AFP
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/ranni-policjanci-wrocili-z-kosowa-6038717159642241g )[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/ranni-policjanci-wrocili-z-kosowa-6038717159642241g )
Policjanci wrócili z Kosowa

Obraz

Prawdopodobnie do kraju wróci jeszcze trzech policjantów. Lekarze nie wydali jeszcze zgody na ich wypisanie ze szpitala w Kosowie i transport do Polski.

Dziennik: Został pan raniony w ramię odłamkiem granatu. Jak pan się czuje?

Robert Szlachta: Bardzo dobrze. To nic takiego, lekkie draśnięcie. W pewnym momencie poczułem ból, ale nie pomyślałem o tym, że jestem ranny. Nie było na to czasu.

Czy jadąc do w Kosovskiej Mitrovicy, spodziewaliście się, że dojdzie do tak gwałtownych zamieszek?

- Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale nikt nie spodziewał się aż takiej eskalacji agresji. Przed sądem natychmiast zajęliśmy wyznaczone stanowiska. Staliśmy w kordonie pod osłoną wozów transportowych francuskiego wojska. Praktycznie od razu poleciały w naszą stronę kamienie. Pierwsi rany odnieśli Francuzi i Ukraińcy. Użyliśmy wtedy gazu łzawiącego. Trwało to dość długo. Wtedy Serbowie zaczęli rzucać w nas granatami i koktajlami Mołotowa. Trzeba było odpierać ich atak i ewakuować tych, którzy oberwali naprawdę mocno i leżeli na ziemi. Ciągnęliśmy rannych po ziemi do bezpiecznego miejsca. Tych najciężej rannych przenieśliśmy do opancerzonego autobusu, którym zostali przewiezieni do szpitala.

Jak zareagowaliście na śmierć ukraińskiego kolegi?

- Czuję straszliwy smutek. Co ja mogę więcej powiedzieć? Kiedy ja został raniony granatem, on stał półtora metra ode mnie i innych polskich policjantów. Każdy z nas mógł być na jego miejscu. To była pierwsza taka nasza akcja w Kosowie. I mam nadzieję, że ostatnia.

Serbowie rzucali w was granatami. Dlaczego nie użyliście broni? Dlaczego nie otworzyliście ognia?

- Proszę o inny zestaw pytań.

Podinsp. Robert Szlachta jest dowódcą 14. zmiany Jednostki Specjalnej Polskiej Policji w Kosowie.

Źródło artykułu: Dziennik.pl
Wybrane dla Ciebie
Brutalny atak na katolicką zakonnicę w Jerozolimie. Jest nagranie
Brutalny atak na katolicką zakonnicę w Jerozolimie. Jest nagranie
Skandaliczne zachowanie kierowcy. Tak krzyczał do pasażera
Skandaliczne zachowanie kierowcy. Tak krzyczał do pasażera
Fico zabrał głos ws. lotu do Putina. "Wszyscy mnie pytają"
Fico zabrał głos ws. lotu do Putina. "Wszyscy mnie pytają"
Kowalski rzucił papierami w PiS. Wrzucił film. "Wszystko ma swoje granice"
Kowalski rzucił papierami w PiS. Wrzucił film. "Wszystko ma swoje granice"
Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Litewki. "To jest obrzydliwe"
Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Litewki. "To jest obrzydliwe"
Tak ukrywał się przed policją. Został zatrzymany. Brat mu nie daruje?
Tak ukrywał się przed policją. Został zatrzymany. Brat mu nie daruje?
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników