Radykalny krok Łotwy. Władze rozważają demontaż torów do Rosji

Łotwa analizuje możliwość usunięcia linii kolejowej przy wschodniej granicy. Kluczowe mają być bezpieczeństwo oraz koordynacja z Litwą i Estonią. Prezydent Edgars Rinkevics więcej szczegółów ujawnić chce w nowym roku.

President of Latvia Edgars Rinkevics attends the 2025 Arraiolos Group meeting in Tallinn, Estonia, on October 10, 2025 (Photo by STR/NurPhoto via Getty Images).Prezydent Łotwy Edgars Rinkevics
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Łukasz Witczyk

Rząd Łotwy do końca roku ma zebrać analizy w sprawie możliwego demontażu torów kolejowych prowadzących do Rosji. Prezydent Edgars Rinkēvičs zapowiedział, że większa jasność co do decyzji pojawi się na początku przyszłego roku. Wskazał, że w procesie ważny będzie wkład Narodowych Sił Zbrojnych oraz koordynacja z sąsiadami z regionu.

Czy demontaż torów wzmocni bezpieczeństwo granicy?

Prezydent ocenił, że napięta sytuacja na wschodniej granicy może utrzymywać się długo, a usunięcie torów to jedno z rozważanych rozwiązań. Ma ono trafić na agendę rozmów prezydentów i premierów państw bałtyckich. - Nie możemy wykluczyć żadnej opcji wzmacniającej obronę i bezpieczeństwo państwa, ale takie decyzje trzeba podejmować, określając zarówno harmonogram, jak i zakres prac oraz oceniając, co to oznacza dla różnych aspektów społeczno‑ekonomicznych - powiedział Rinkevics.

Błogosławił ziemię kaliską. Biejat wprost o powrocie Siwca do Sejmu

Prezydent podkreślił też, że dotychczasowa dyskusja w mediach społecznościowych obfituje w emocje, a brakuje jej rzeczowości. - Dużo emocji, mało racjonalności - stwierdził, wskazując na potrzebę uporządkowanej debaty o tak istotnych planach. Rząd zapowiedział przygotowanie oceny do końca roku, co ma uciąć spekulacje i uporządkować proces.

Kiedy zapadną decyzje i kto je poprzedzi analizą?

Rinkevics zaznaczył, że w piątek planował wysłuchać opinii armii w tej sprawie. Dodał jednak, że żadne pogłębione dyskusje ani decyzje nie zapadną przed przyszłym rokiem. Podkreślił zobowiązanie gabinetu do konsultacji oraz przygotowania pełnej oceny skutków, w tym wpływu na regiony przygraniczne.

- Niedobrze, że brakuje szczegółów i jasności, przez co opinia publiczna jest niepotrzebnie niepokojona. Coś mówi się w Rydze, ale ludzie w Łatgalii o tym nie wiedzą, rodzą się obawy i dezinformacja - powiedział Rinkevics. Władze zapowiadają koordynację z Litwą i Estonią, co ma zapewnić spójność działań w całym regionie Bałtyku.

Źródło: lsm.lv

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości