Przewodniczący KRS twierdzi, że doszło do złamania regulaminu Sejmu

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Leszek Mazur uważa, że podczas uchwalania nowelizacji Kodeku karnego mogło dojść do złamania regulaminu Sejmu. - Wszystko na to wskazuje - uznał.

Przewodniczący KRS Leszek Mazur jest krytyczny wobec sposobu wprowadzania zmian w Kodeksie karnym
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Mazur
Magdalena Nałęcz-Marczyk

- Nowelizacja na pewno nie została przyjęta w sposób w pełni zgodny z przyjętą i prawnie uregulowaną procedurą dotyczącą materii kodeksowych - powiedział w rozmowie RMF FM Leszek Mazur, odnosząc się do zmian w Kodeksie karnym.

Jego zdaniem szybki tryb pracy, który wprowadził marszałek Sejmu "wskazuje na działanie pod polityczną presją". Skutek może być taki, że Kodeks karny będzie w przyszłości podważany - twierdzi sędzia Mazur. Jego zdaniem "wszystko wskazuje na to", że doszło do złamania regulaminu Sejmu.

- Wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny kwestionował konstytucyjność projektów nie ze względu na ich merytoryczną zawartość, ale ze względu na tryb procedowania, związany m.in. z naruszaniem regulaminu - dodał.

Zobacz także: Urodziny Kaczyńskiego. Minister wskazał, co byłoby dla niego idealnym prezentem

Problematyczna nowelizacja Kodeku karnego. Prezydent może jej nie podpisać

W ocenie przewodniczącego KRS nowelizacja wprowadza m.in. przepis, który może ograniczać sędziów. - Zmusza do stosowania określonej sankcji i nie daje możliwości stopniowania. To są zawsze przepisy ograniczające próg niezależności, możliwości podejmowania samodzielnej decyzji - wyjaśnił.

Sędzia Mazur liczy na to, że podczas procedowania przepisów "zostanie wykorzystany któryś ze sposobów kontroli". - Jest to obecnie na etapie prezydenckim, nie wydaje mi się, żeby istniała potrzeba, żebyśmy podpowiadali prezydentowi właściwe rozwiązania - zwłaszcza że temat jest znany, również kancelarii prezydenta - zaznaczył.

Źródło: RMF FM

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Policja pokazuje, co znalazła w Lubartowie. "Porwana część czaszy balonu"
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Nuuk wyszło na ulice. Protest na Grenlandii
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Tragiczny pożar w Myjomicach. Wszczęto śledztwo
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Stało się. Zjawisko pokazuje, że w Polsce jest naprawdę zimno
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Chiny "po cichu" stworzyły barierę na morzu. W użyciu ponad 1,4 tys. łodzi
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Mężczyzna uciekał przez balkon. W mieszkaniu doszło do pożaru
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Poważny wypadek autokaru, który jechał z Kijowa. Uderzył w słup
Nietypowe zjawisko w USA. Zwiastuje drastyczną pogodę
Nietypowe zjawisko w USA. Zwiastuje drastyczną pogodę
Nie chodzi tylko o Grenlandię. Norweski ekspert tłumaczy
Nie chodzi tylko o Grenlandię. Norweski ekspert tłumaczy
Lewandowski grozi pismami. "Bezwzględnie to wykorzystam"
Lewandowski grozi pismami. "Bezwzględnie to wykorzystam"
Silna śnieżyca za tydzień nadciągnie nad Polskę. Oto prognozy IMGW
Silna śnieżyca za tydzień nadciągnie nad Polskę. Oto prognozy IMGW
Chamenei nazwał Trumpa "przestępcą". Padły oskarżenia
Chamenei nazwał Trumpa "przestępcą". Padły oskarżenia