Przerwa w procesie "Inki"


W procesie Haliny G., oskarżonej o pomoc w zabójstwie byłego ministra sportu Jacka Dębskiego, sąd zarządził przerwę do godz. 13.00. Wcześniej sąd otworzył postępowanie dowodowe.

Obraz
© Janusz Atlas w sądzie (PAP/Tomasz Gzell)

W procesie został również powołany na świadka dziennikarz Janusz Atlas, znajomy oskarżonej i ofiary. Atlas uczestniczył w feralnej kolacji, po której zginął Jacek Dębski. Oskarżona, której grozi dożywocie, nie przyznała się w poniedziałek do winy, a we wtorek milczy od początku rozprawy.

Śledztwo wykazało, że zabójstwo byłego ministra sportu zostało zaplanowane w Austrii i stamtąd monitorowane było przez Jeremiasza B., znanego jako "Baranina". Według prokuratury w zabójstwie Jacka Dębskiego pomagała gangsterowi 27-letnia Halina G., "Inka", bliska znajoma byłego ministra, luksusowa prostytutka.

Jej rola miała polegać na telefonicznym informowaniu gangstera o tym, co w danej chwili robi Dębski. Na telefoniczny rozkaz "Baraniny", kobieta miała też wyprowadzić Dębskiego z restaurcji, w której wspólnie spędzali wieczór, na ulicę, gdzie został zastrzelony 12 kwietnia 2001.

W poniedziałek minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk powiedział, że przekazanie do Austrii Haliny G. prawdpodobnie będzie możliwe, ale dopiero po zakończeniu jej procesu w Polsce. W Austrii w najbliższych dniach ma rozpocząć się proces ujętego tam Jeremiasza B., uważanego za zleceniodawcę zbrodni. Austracki sąd zwrócił się do polskiego sądu z prośbą o przekazanie Haliny G. do czynności procesowych w Wiedniu.

Zdaniem ministra sprawiedliwości Austriacy mogą liczyć na pomoc prawną polskiego wymiaru sprawiedliwości taką, jaka jest możliwa na obecnym etapie procesu Haliny G. Powiedział, że współpraca polskiego i austriackiego wymiaru sprawiedliwości już istnieje i będzie kontynuowana w zależności od potrzeb procesowych. (jask)

Wybrane dla Ciebie
Panika w Grecji po trzęsieniu ziemi. Ludzie wybiegli na ulice
Panika w Grecji po trzęsieniu ziemi. Ludzie wybiegli na ulice
Kto wygra wybory w 2027 roku? Walka zacięta do samego końca
Kto wygra wybory w 2027 roku? Walka zacięta do samego końca
Sikorski też zaczepił. Skomentował wymianę Czarnek-Mentzen
Sikorski też zaczepił. Skomentował wymianę Czarnek-Mentzen
W nocy zapalił się wieżowiec w Kuwejcie. Słup ognia
W nocy zapalił się wieżowiec w Kuwejcie. Słup ognia
Pogodowa huśtawka. Potężne uderzenie wiosny i brutalne przymrozki
Pogodowa huśtawka. Potężne uderzenie wiosny i brutalne przymrozki
Pokazali wpadkę Putina. "Jeszcze raz powiem"
Pokazali wpadkę Putina. "Jeszcze raz powiem"
Trump nie kryje wściekłości. Odwraca się od najważniejszego sojusznika
Trump nie kryje wściekłości. Odwraca się od najważniejszego sojusznika
Akcja na Bałtyku. Rosyjska załoga na zajętym statku
Akcja na Bałtyku. Rosyjska załoga na zajętym statku
Potężne zamieszki w Nowym Jorku. Użyto "domowych bomb z gwoździami"
Potężne zamieszki w Nowym Jorku. Użyto "domowych bomb z gwoździami"
"Trump wynoś się". Portugalczycy wyszli przed bazę wojskową
"Trump wynoś się". Portugalczycy wyszli przed bazę wojskową
Sezon na szparagi w Niemczech. Ile realnie zarobią Polacy w 2026 r.?
Sezon na szparagi w Niemczech. Ile realnie zarobią Polacy w 2026 r.?
Siła uderzenia była potężna. Trzy kobiety potrącone na pasach, jest ofiara
Siła uderzenia była potężna. Trzy kobiety potrącone na pasach, jest ofiara