Przekręt na temblaku

Grzywny, a także kary więzienia w
zawieszeniu dla szajki wyłudzającej odszkodowania zdrowotne.
Pacjenci inowrocławskiego szpitala, zamieszani w największą
korupcyjną aferę w regionie, zapłacą - dosłownie i w przenośni -
za wyłudzanie ubezpieczeń zdrowotnych. Kulisy afery korupcyjnej
ujawniła policja latem ubiegłego roku - pisze "Gazeta Pomorska".

Chodziło o wyłudzanie pieniędzy z firmy ubezpieczeniowej. Policjanci z zespołu do spraw walki z korupcją KWP w Bydgoszczy mówili: To największa afera korupcyjna w regionie. Wiceszef Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, Marek Dydyszko powiedział: To wysoce zorganizowana szajka. Wtedy było wiadomo, że w aferze brało udział 40 osób. Dzisiaj....

Według "Gazety Pomorskiej", śledztwo wykazało, że w sprawę zamieszanych jest około 120 pacjentów, w tym także dziewięciu - częściowo już byłych, bo sześć osób zostało zwolnionych - pracowników szpitala w Inowrocławiu: chirurdzy, orzecznicy występujący z ramienia PZU Życie, pielęgniarka oraz dwóch sanitariuszy. Wszyscy oni mieli - na podstawie sfałszowanej dokumentacji - wyłudzać pieniądze od firmy ubezpieczeniowej z tytułu nieszczęśliwego wypadku.

Jak podkreśla "Gazeta Pomorska", fałszowania dokumentów dokonywali chirurdzy. Lekarz orzecznik, który zarabiał na tym od 500 do 1000 zł, przyznawał "chorym" wysoki procent uszczerbku na zdrowiu. Z tego tytułu firma ubezpieczeniowa musiała wypłacić nawet kilkutysięczne odszkodowania. Lekarz prowadzący brał 100 zł, "naganiacze" i pacjenci - resztę. Mózgiem szajki byli sanitariusze. Podobno to oni wymyślili cały mechanizm. I to sanitariusze docierali do ludzi, którzy za pieniądze godzili się na wystąpienie do firmy ubezpieczeniowej o odszkodowanie na podstawie fikcyjnej dokumentacji.

Na początku śledztwa - jak informuje "Gazeta Pomorska" - tymczasowo aresztowano lekarzy i sanitariuszy. Dzisiaj wszyscy są wolni. I tylko trzech lekarzy z sześciu przyznało się do winy.

Podczas trwającego blisko półtora roku śledztwa prokuratura przedstawiła zarzuty - o fałszerstwo, wyłudzanie i łapownictwo - ponad 70 osobom. Nadal przesłuchiwani są nowi świadkowie. Nie wiadomo więc, czy liczba osób zamieszanych w aferę nie zwiększy się ze 120 do 130, a może nawet 150! Na razie wiadomo, że suma wyłudzonych pieniędzy sięga już 110 tys. zł, a nie 40 tys. zł, jak początkowo przypuszczano. Wiadomo również, że z kilkudziesięcioosobowej grupy pacjentów, którym przedstawiono zarzuty, ponad 30 przyznało się do winy. Prokuratura przygotowała akt oskarżenia, a cała trzydziestka postanowiła dobrowolnie poddać się karze - podkreśla "Gazeta Pomorska". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód