Prymas wymienił przede wszystkim takie problemy i grzechy, jak: korupcja, brak bezpieczeństwa, bezrobocie, nędza, powódź, wyzysk, czy kunsztowne wielomówstwo polityków oraz zniechęcanie i kłamstwa. Te przywary ciążą na nas jak skorupa - mówił prymas. Tę skorupę tworzą stare grzechy wzmocnione niejako zaprawą współczesności. Naszym zadaniem jest przebić tę skorupę. Trzeba zacząć życie od nowa - mówił z naciskiem kardynał.
Odnosząc się do zbliżających się wyborów parlamentarnych prymas powiedział, że spodziewane zmiany polityczne są dużym wyzwaniem. Będzie to dla społeczeństwa egzamin dojrzałości obywatelskiej i mądrości ludzkiej. Społeczeństwo zdecyduje czy rozróżnia prawdziwą demokrację od władzy zdobywanej sprytem - powiedział.
Ok. 250 tys. osób uczestniczyło na Jasnej Górze w święcie Najświętszej Marii Panny, w tradycji ludowej zwanego też świętem Matki Boskiej Zielnej. (an, as)