Trwa ładowanie...
d176326
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Prezydent Rousseff: będę walczyć z całych sił

• Prezydent Dilma Rousseff zapowiedziała, że będzie walczyć "ze wszystkich sił, wykorzystując wszelkie środki prawne", by nie dopuścić do odsunięcia jej od władzy
• W środę w brazylijskim Senacie rozpoczyna się głosowanie w sprawie impeachmentu dla szefowej państwa
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent Rousseff: będę walczyć z całych sił
(PAP, Fot: Fernando Bizerra Jr.)
d176326

"Ostatnim dniem mojego mandatu będzie 31 grudnia 2018 roku" - podkreśliła Rousseff, występując we wtorek przed tysiącami swych zwolenników.

Jeśli w środę Senat zwykłą większością głosów zgodzi się na postawienie Rousseff przed sądem, to zostanie ona w czwartek zawieszona w swych obowiązkach na czas procesu. Wtedy przez maksymalnie pół roku funkcję głowy państwa sprawować będzie wiceprezydent Michel Temer. W razie skazania i definitywnego usunięcia Rousseff z urzędu - na co Senat musiałby się zgodzić większością dwóch trzecich wszystkich 81 swych członków - Temer pozostanie przy władzy do wyborów w 2018 roku.

Rousseff zarzuca się publikowanie przed wyborami prezydenckimi w 2014 roku lepszych niż rzeczywiste danych na temat stanu finansów państwa, co miało jej ułatwić uzyskanie drugiej kadencji. Szefowa państwa odrzuca te zarzuty i utrzymuje, że wysiłki prowadzące do usunięcia jej z urzędu są próbą zamachu stanu, kierowaną przez wiceprezydenta Temera i Eduardo Cunhę, szefa Izby Deputowanych, zawieszonego w ubiegłym tygodniu w obowiązkach za utrudnianie śledztwa w sprawie korupcji w koncernie naftowym Petrobras.

d176326

Zobacz także: Organizatorzy igrzysk w Rio odkryli karty. Wiemy, kto, gdzie, kiedy i którędy poprowadzi sztafetę ze zniczem

d176326

Podziel się opinią

Share

d176326

d176326
Więcej tematów