Prawo pieniądza

Lokatorzy są teraz zdezorientowani. Wszystko odbyło się bowiem za ich plecami. Obawiają się podwyżki czynszów, a nawet groźby przymusowej wyprowadzki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Dz.Zachodni | Marcin Tomalka

- Najgorsze jest to, że nikt nie chce nam udzielić rzetelnej informacji na ten temat. Nie wiemy nawet, czy na pewno zostaliśmy wykupieni - skarży się Andrzej Przybysz, jeden z lokatorów budynku, który przez lata należał do związków zawodowych, a administrowało nim miasto.

Tamto się już nie liczy

DZ postanowił pomóc lokatorom i dojść do prawdy. - 12 marca podpisano akt notarialny. Związek Zawodowy "Budowlanych" sprzedał tę nieruchomość osobom prywatnym. Pełnomocnikiem "Budowlanych" z naszego okręgu był pan Henryk Moskwa. Pełnomocnik nowego właściciela zajmuje się obecnie wpisem do ksiąg wieczystych. W tej chwili budynek nadal administrowany jest przez Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Najemcy wpłacają do jego kasy wszystkie należności, ale wkrótce sytuacja się zmieni - informuje Marian Dąbrowski, naczelnik Wydziału Lokalowego Urzędu Miasta.

Pracownicy KZGM nie chcą komentować całej sprawy. Mieszkańcy żądają zaś zabezpieczenia i stabilności cen.

Kamienica została wybudowana w 1949 roku przez Związek Zawodowy "Budowlanych". Kiedy przeniósł swoje biura do Domu Związków na ul. Dąbrowskiego, pomieszczenia przy ul. PCK przeznaczył na mieszkania dla najbardziej zasłużonych pracowników. Niektórzy z nich mieszkają tam do dzisiaj.

- To mieszkanie było nagrodą dla mnie jako zasłużonego pracownika związków. Mogłam je wykupić za 3 procent ceny rynkowej, ale mnie nie stać. Cóż to za nagroda na stare lata - mówi Stefania Michalska.

Musieliśmy go sprzedać

- Jeżeli nieruchomość nie przynosi dochodów, to następuje zbycie majątku. Nikt nie chce dawać niczego za darmo. Decyzja o sprzedaży zapadła w Warszawie. Ja jedynie pośredniczyłem w tej sprawie. Najpierw jednak trwały rozmowy z mieszkańcami. Proponowaliśmy, aby wykupili lokale w cenie 700 zł za metr. Z 25 lokatorów dyskusję podjęło jedynie trzech. Nie sądzę, żeby wszystkim brakowało gotówki. Ponadto lokatorzy żądali inwestycji, m.in. w zakresie instalacji wodno- kanalizacyjnej, ale związku nie było na to stać. Musieliśmy więc budynek sprzedać. Pojawiały się nawet propozycje, aby kamienicę oddać TBS-owi. Dokumentów sprzedaży jednak nie podpisywałem, więc nie wiem, kto jest nowym właścicielem. Do niego będą teraz należały decyzje o nowych zasadach najmu. Najwyższa dopuszczalna obecnie stawka wynosi 6,90 zł, w Katowicach to kwota 4,30 zł. Nie jestem zadowolony z takiego obrotu sprawy, ale nie było innego wyjścia - tłumaczy Henryk Moskwa.

Komentarz "Dziennika Zachodniego"

W tej sprawie niepokojące nie jest to, że sprzedano nieruchomość, ale to, że zrobiono to bez informowania lokatorów. Dwa miesiące po zawarciu transakcji nie wiedzą, kto nabył kamienicę i czego się mogą spodziewać. Taki brak wiedzy, szczególnie dla starszych ludzi, jest jak tortura. Zastanawia także fakt, że stroną są tu związki zawodowe, które z definicji powinny troszczyć się o ludzi.

Aleksandra Ślifirska, Adrian Ołdak

Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji