Trwa ładowanie...

Poznańska młodzież nie chce chodzić na religię. "Najwięcej zależy od katechetów"

Aktualne dane z poznańskich szkół nie pozostawiają złudzeń. Młodzież nie chce uczęszczać na lekcje religii i jak twierdzi, ma ku temu wiele powodów. "Nie będę udawał, że to wszystko, co dzieje się aktualnie w Kościele, nie ma wpływu na decyzje uczniów" – stwierdził katecheta ks. Radek Rakowski.

Poznańska młodzież nie chce chodzić na religię. "Najwięcej zależy od katechetów" Poznańska młodzież nie chce chodzić na religię. "Najwięcej zależy od katechetów" Źródło: PAP, fot: Darek Delmanowicz
d3fwpg2
d3fwpg2

"W Poznaniu jest liceum, w którym na lekcje religii zapisało się jedynie 17 proc. uczniów. Jest i taka szkoła, gdzie spadek chodzących na lekcje religii wyniósł aż 27 punktów procentowych w ciągu roku" – zauważa "Gazeta Wyborca".

Dziennik podał także konkretne dane dotyczące poprzedniego roku szkolnego. Okazuje się, że chętnych na udział w lekcjach religii było zaledwie 41 proc. poznańskich licealistów. Podobnie sytuacja wygląda w technikach, gdzie jedynie 42 proc. uczniów brało udział w katechezach.

Uczniowie nie chcą chodzić na religię. Mają wiele powodów

"To spadek kolejno o 7 punktów procentowych i 5 punktów procentowych względem roku szkolnego 2019/20" – zaznacza gazeta. Jednak są szkoły w Poznaniu, gdzie spadek ten jest jeszcze bardziej wyraźny.

d3fwpg2

Uczniowie liceów i techników podają wiele powodów wypisywania się z lekcji religii. Wśród argumentów bardzo często przewijają się przede wszystkim kontrowersyjne afery związane z Kościołem katolickim, brak logicznych odpowiedzi na zadawane przez nich pytania czy też radykalne podejście w niektórych kwestiach społecznych.

Poznań. Religia w szkołach. Licealiści i uczniowie techników masowo rezygnują z zajęć

Jak wynika z danych zebranych ze szkół przez Wydział Oświaty poznańskiego Urzędu Miasta, na lekcje religii nie chodzi prawie 15 tysięcy licealistów i uczniów technikum.

– Religia jest przedmiotem dobrowolnym. Wielu uczniów rezygnuje więc z czystego lenistwa, tak jak nie chodzą na dodatkowy angielski czy matematykę. Ale nie będę udawał, że to wszystko, co dzieje się aktualnie w Kościele, nie ma wpływu na decyzje uczniów. Myślę więc, że najwięcej zależy od nas, katechetów – stwierdził w rozmowie z "Wyborczą" ks. Radek Rakowski, który uczy w Zespole Szkół nr 1 na Jeżycach w Poznaniu.

d3fwpg2

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

ZOBACZ TEŻ: Polityk PiS zadowolony z najnowszego sondażu. "Tusk zmobilizował nasz elektorat"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3fwpg2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3fwpg2
Więcej tematów