Trwa ładowanie...
d193ipy
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pożar w klubie nocnym w Bukareszcie. Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 38

Sześć osób zmarło w wyniku obrażeń odniesionych w pożarze klubu nocnego w Bukareszcie tydzień temu. Bilans tej tragedii, która wywołała masowe protesty i doprowadziła do dymisji rządu, to obecnie 38 ofiar śmiertelnych - poinformowały władze. Dwie ostatnie ofiary zmarły w szpitalu w Holandii, dokąd zostały przewiezione na specjalistyczne leczenie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Znicze przed klubem nocnym w Bukareszcie
Znicze przed klubem nocnym w Bukareszcie (PAP/EPA, Fot: Bogdan Cristel)
d193ipy

Ponad 100 osób pozostaje w szpitalach, stan ok. 50 z nich ocenia się jako poważny lub krytyczny - powiedział Sorin Cimpeanu, który został mianowany tymczasowym premierem Rumunii po dymisji Victora Ponty.

Pożar wybuchł w nocy z 30 na 31 października w popularnym wśród młodzieży klubie Colectiv w czasie koncertu.

Bezpośrednia przyczyna tragedii jest nadal wyjaśniana. Władze podejrzewają jednak, że do wypadku przyczyniło się nieprzestrzeganie norm bezpieczeństwa. Wskazuje się m.in., że w klubie nie było wyjścia awaryjnego, a izolacja akustyczna sufitu była wykonana z łatwopalnych materiałów. MSW ustaliło, że klub nie miał zezwolenia na urządzenie pokazu pirotechnicznego, jaki towarzyszył odbywającemu się tam koncertowi.

d193ipy

Gdy pojawił się ogień, ludzie ruszyli ku jedynemu wyjściu, tratując się nawzajem. Wiele osób zostało uwięzionych.

Po tragedii ulicami rumuńskich miast przeszły wielotysięczne demonstracje, których uczestnicy zarzucali państwowej administracji korupcję. Protesty nie ustały nawet po dymisji rządu. W piątek wieczorem przed spalonym klubem zebrały się setki ludzi, żeby uczcić pamięć ofiar tragicznego pożaru sprzed tygodnia. Ludzie wciąż przynoszą kwiaty, palą znicze. W ramach akcji społecznej ochotnicy oddają krew i przekazują datki finansowe dla potrzebujących, przynoszą do szpitali jedzenie i napoje dla personelu oraz rodzin poszkodowanych.

Prokuratorzy zajmujący się walką z korupcją poinformowali o aresztowaniu mera bukareszteńskiej dzielnicy, w której mieści się klub. Według nich mer zezwolił klubowi na działalność mimo braku dopuszczenia lokalu do użytku przez straż pożarną. Trzech właścicieli klubu aresztowano 2 listopada.

d193ipy

Podziel się opinią

Share

d193ipy

d193ipy
Więcej tematów