Portrety europosłów na szubienicach. Jest wyrok w głośnej sprawie

Zapadł wyrok ws. kontrowersyjnej manifestacji, która odbyła się w listopadzie 2017 roku w Katowicach. Narodowcy powiesili wówczas na symbolicznych szubienicach portrety europosłów Platformy Obywatelskiej.

Sędzia Agnieszka Senisson na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Krakowie. Sąd ogłosił wyrok w procesie organizatorów i uczestników manifestacji narodowców, podczas której na symbolicznych szubienicach powieszono zdjęcia sześciorga europosłówSędzia Agnieszka Senisson na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Krakowie
Źródło zdjęć: © PAP | Łukasz Gągulski
Karina Strzelińska

Na karę grzywny w wysokości 9 tys. zł sąd skazał prowadzących pikietę Jerzego J. oraz Jacka L. - informuje interia.pl. Mężczyźni zostali ukarani za stosowanie wobec europosłów gróźb karalnych. Zobowiązano ich też do zwrotu oskarżonym 2550 zł kosztów procesowych. Decyzją sądu wyrok zostanie podany do publicznej wiadomości.

Dodatkowo oskarżeni muszą też pokryć koszty zastępstwa procesowego na rzecz każdego z eurodeputowanych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kpiny z przemiany partii Ziobry. "Panowie, więcej odwagi"

Kontrowersyjna manifestacja i śledztwo

25 listopada na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach środowiska narodowe zorganizowały manifestację "Stop współczesnej Targowicy".

Na symbolicznych szubienicach powieszono fotografie europosłów, którzy głosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego dot. praworządności w Polsce - Michała Boniego, Danuty Huebner, Danuty Jazłowieckiej, Barbary Kudryckiej, Julii Pitery i Róży Thun.

Prokuratura wszczęła w sprawie śledztwo z art. 119 Kodeksu karnego - "kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu".

Śledczy przesłuchali pokrzywdzonych, którzy wskazali, że po manifestacji otrzymywali maile oraz telefony z treściami znieważającymi lub groźbami.

W lutym 2021 roku sprawę umorzono. Pełnomocnik europosłów złożył w Sądzie Okręgowym w Katowicach subsydiarny akt oskarżenia przeciwko organizatorom i uczestnikom manifestacji. Sąd Najwyższy zdecydował wówczas, że sprawą zajmie się krakowski sąd.

W listopadzie 2017 roku PE przyjął rezolucję wzywającą władze w Warszawie do "przestrzegania postanowień dotyczących praworządności". W dokumencie znalazł się apel, by polski rząd potępił "ksenofobiczny i faszystowski" Marsz Niepodległości.

Czytaj też:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Ta noc będzie najgorsza. IMGW wskazuje -25 st. C
Ta noc będzie najgorsza. IMGW wskazuje -25 st. C
"Ryzyko eskalacji". Kanclerz Niemiec staje w obronie Danii i Grenlandii
"Ryzyko eskalacji". Kanclerz Niemiec staje w obronie Danii i Grenlandii
Tak Norwegia zarobiła na wojnie w Ukrainie. Ekspert podał kwoty
Tak Norwegia zarobiła na wojnie w Ukrainie. Ekspert podał kwoty
"Reakcja przerosła wyobrażenia". Trwa wielka zbórka na generatory dla Ukrainy
"Reakcja przerosła wyobrażenia". Trwa wielka zbórka na generatory dla Ukrainy
Podłoga zapadła się podczas urodzin. 20 osób rannych
Podłoga zapadła się podczas urodzin. 20 osób rannych
Wielkie wyróżnienie Orbana. Donald Trump zaprasza go do Rady Pokoju dla Gazy
Wielkie wyróżnienie Orbana. Donald Trump zaprasza go do Rady Pokoju dla Gazy
Odpowiadają Trumpowi. Europa wydaje oświadczenie
Odpowiadają Trumpowi. Europa wydaje oświadczenie
Michnik mocno o Nawrockim. "Bliżej mu do przestępców stadionowych"
Michnik mocno o Nawrockim. "Bliżej mu do przestępców stadionowych"
Tragiczny wypadek w centrum Krakowa. 25-latek zginął na miejscu
Tragiczny wypadek w centrum Krakowa. 25-latek zginął na miejscu
Rozkaz "odwrót". Bundeswehra opuszcza Grenlandię
Rozkaz "odwrót". Bundeswehra opuszcza Grenlandię
Kolejne rosyjskie ataki na Ukrainę. Celem energetyka. Są ofiary
Kolejne rosyjskie ataki na Ukrainę. Celem energetyka. Są ofiary
Awantura w studiu o Nawrockiego. "Co ty opowiadasz?"
Awantura w studiu o Nawrockiego. "Co ty opowiadasz?"