Trwa ładowanie...

Policjanci staranowali bramę i rzucili domowników na śnieg. Teraz przepraszają

W miejscowości Sitno (woj. zachodniopomorskie) antyterroryści wkroczyli na jedną z posesji i obezwładnili dwie osoby. Sęk w tym, że zatrzymani i potraktowani jak groźni przestępcy zostali zupełnie niewinni ludzie. Dziś funkcjonariusze postanowili ich przeprosić.

Share
Policjanci staranowali bramę i rzucili domowników na śnieg. Teraz przepraszają
Źródło: East News, fot: Wojciech Stróżyk/Reporter
dv7psm8

- Policjanci działali w najlepszej wierze, aby wypełnić swoje obowiązki związane z prowadzeniem śledztwa. W związku z tym, że na terenie posesji nie przebywały żadne osoby podejrzane, zobowiązujemy się do pokrycia wszelkich szkód. Oczywiście tej rodzinie należą się również przeprosiny - powiedział Andrzej Borowiak z policji w Poznaniu.

Jak podaje portal iszczecinek.pl, policja wyważyła samochodem bramę i oddając strzały ostrzegawcze wkroczyła na posesję rodziny. Zdezorientowani lokatorzy ujrzeli kilkunastu mężczyzn, którzy byli uzbrojeni i mieli na sobie kominiarki. Dwaj mieszkańcy zostali rzuceni na ziemię i zakuci w kajdanki na oczach małych dzieci oraz ich matki.

Antyterroryści, którzy wkroczyli na teren posesji otrzymali niewłaściwy adres. Rodzina postanowiła skierować sprawę do prokuratury.

dv7psm8

- Podczas akcji nic podejrzanego nie znaleziono. Mieszkańców po dwóch godzinach traktowania jak najgorszych przestępców rozkuto. W związku z tym zostało złożone do naszej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231. KK, który mówi o nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego - powiedział pełnomocnik poszkodowanych Mirosław Wacławski.

Źródło: wprost.pl

Tragedia w Poznaniu. Dramatyczne relacje lokatorów kamienicy

dv7psm8

Podziel się opinią

Share
dv7psm8
dv7psm8
Więcej tematów