WAŻNE
TERAZ

Karol Nawrocki w WP o Tusku i Trumpie

Ukraina mogła wygrać z Rosją? Człowiek Zełenskiego o kluczowym momencie

Ukraina miała możliwość rozgromić rosyjską armię, ten moment straciliśmy, bo Europie wydawało się, że z Rosją możliwy jest kompromis. Teraz tych złudzeń już nie ma - podkreśla w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego - Mychajło Podolak.

Kijów, Ukraina, 25.02.2024. Doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak na forum �Ukraina. 2024 rok� w Kijowie, 25 bm. w związku z drugą rocznicę pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę. (ad) PAP/Vladyslav MusiienkoMychajło Podolak
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Vladyslav Musiienko
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

- Po tym, jak Ukraina wytrzymała pierwsze miesiące napaści, rzeczywiście widzieliśmy, że jesteśmy maksymalnie efektywni. Federacja Rosyjska nie była gotowa prowadzić z nami wojny, jej jedynym planem było wtedy przeprowadzenie wojny błyskawicznej, z której nic nie wyszło - podkreślił w wywiadzie Podolak.

Zwrócił uwagę, że "Rosja nie miała rozwiniętej linii obrony, morale armii były niskie". - Ukraina miała wtedy możliwość rozgromić rosyjską armię. Niestety, dostawy broni rzeczywiście były bardzo powolne. Wiele rodzajów broni nie było w ogóle nawet branych pod uwagę przez naszych zachodnich partnerów, którzy obawiali się, że ich dostarczenie sprowokuje Rosję do eskalacji. Ten moment straciliśmy - zaznaczył doradca prezydenta Zełenskiego.

Według niego "Europa nie była w stanie wtedy przyznać, że Rosja stanowi dla niej egzystencjalne zagrożenie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karygodne błędy polskiego rządu. Ekspert: skutki mogą być tragiczne

- Nie była gotowa, by Rosja poniosła klęskę, czy żeby w Rosji mogło dojść do rewolucji. Wydawało jej się, że możliwy jest jakiś kompromis, by tę wojnę zatrzymać. Teraz tych złudzeń już nie ma. Niestety, by je rozwiać przelana musiała zostać ukraińska krew - powiedział Podolak.

"Pozytywne elementy" w relacjach polsko-ukraińskich

Doradca prezydenta Zełenskiego został też zapytany o relacje polsko-ukraińskie w kontekście coraz trudniejszej sytuacji na granicy.

- Możemy mówić o pozytywnych elementach. Premier Donald Tusk niewątpliwie jest całkowicie proeuropejskim politykiem. W pełni rozumiem procesy wewnętrzne, które zachodzą teraz w Polsce. Wiem, że rolnicy protestują także w innych częściach Europy: w Niemczech, Francji, Holandii, Włoszech. Jest to dla nas oczywiście bardzo trudne, bo w stanie wojny i tak mamy deficyt finansowy i problemy ekonomiczne, ale zdajemy sobie sprawę, że takimi prawami rządzi się demokracja: ludzie mają prawo protestować i żądać. Na poziomie władz widzimy jednak dialog i chęć do rozwiązania problemów w kwestii wzajemnych stosunków - odpowiedział Podolak.

Pytany, jak Ukraina zamierza reagować na sytuację na granicy, doradca prezydenta Zełenskiego powiedział: "mamy trzy kierunki". - Pierwszy: konsultacje na poziomie stosownych resortów. Drugi: nacisk informacyjno-dyplomatyczny. Staramy się przypominać Polsce, że wojna, która toczy się dzisiaj w Ukrainie nie jest walką o terytorium Ukrainy, ale o prawo Rosji do dominacji w Europie. Jeśli sobie nie poradzimy, Polska będzie musiała zapłacić wyższą cenę niż my - mówił. Trzecim kierunkiem są konsultacje na poziomie prawnym.

- Mamy z polskimi kolegami dość ciepłe relacje. Myślę, że znajdziemy rozwiązanie tej sytuacji. Jesteśmy bliskimi sąsiadami. Polska jest dla nas fundamentalnie ważna, niezwykle mocno wspiera nas na poziomie międzynarodowym i jestem przekonany, że nasze spory dotyczące granicy wspólnie rozwiążemy - dodał.

Czytaj więcej:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Mrągowo. Kierowca BMW potrącił 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Mrągowo. Kierowca BMW potrącił 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA