ycipk-x4grs3

Pobił czarnoskórego w centrum Szczecina. Tak wytłumaczył się policji

Do napaści doszło sobotę po południu w okolicach ul. Wyszyńskiego w Szczecinie. Jak donosi portal "NaszeMiasto.pl" czarnoskóry mężczyzna szedł chodnikiem, nagle został zaatakowany przez nieznanego mężczyznę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policja
Policja (WP.PL)
ycipk-x4grs3

Początkowo padały tylko wyzwiska, później napastnik... przytulił czarnoskórego mężczyznę, który był bardzo niepewny, ale zaufał agresorowi i podał mu rękę na zgodę.

- Napastnik odszedł po czym wrócił i zaczął go bić. Nie była to zwykła szarpanina, bił pięściami, kopał. Wyglądało to okropnie! A nasi faceci? NIC. Zero reakcji, kobiety chciały podchodzić, reagować. Czarnoskóry mężczyzna mógł zginąć, prawie wpadł pod auto. A nic przecież nie zrobił. Faceci pomogli dopiero, gdy pojawił się tajniak. Czemu wcześniej nikt nie zareagował? Czemu kobiety pokazały większą klasę? - relacjonowała internautka obserwująca zdarzenie.

Sytuacją zauważył policjant pełniący służbę. Natychmiast obezwładnił agresora, po chwili dołączyło do niego trzech innych funkcjonariuszy.

ycipk-x4grs3

Według świadków, do których dotarł portal, policjanci zapytali napastnika, dlaczego rzucił się na czarnoskórego mężczyznę. Ten miał odpowiedzieć krótko: "Dla zabawy".

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-x4grs3

ycipk-x4grs3
ycipk-x4grs3