Po to czekał na spotkanie z Putinem. "Pojechał później, niż planował"

Alaksandr Łukaszenka wybrał Dzień Wolności na inaugurację swojej prezydentury, co budzi kontrowersje wśród białoruskiej opozycji. Czy to przypadek, czy celowy ruch?

Russian President Vladimir Putin Hosts Belarusian President Alexander Lukashenko In Moscow
MOSCOW, RUSSIA - MARCH 13 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (L) greets Belarusian President Alexander Lukashenko (R) during their bilateral meeting at the Grand Kremlin Palace, March 13, 2025, in Moscow, Russia. President of Belarus Lukashenko is having first foreign trip after re-election. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorPo to czekał na spotkanie z Putinem. "Pojechał później, niż planował"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Kamila Gurgul
oprac.  Kamila Gurgul

Co musisz wiedzieć?

  • Inauguracja Łukaszenki: Alaksandr Łukaszenka został zaprzysiężony na prezydenta Białorusi w Dniu Wolności.
  • Spotkanie z Putinem: Ceremonia była odkładana do czasu spotkania Łukaszenki z Władimirem Putinem w Moskwie, które odbyło się w połowie marca.
  • Reakcje międzynarodowe: Zachód nie uznaje styczniowych wyborów za demokratyczne, a białoruskie organizacje praw człowieka krytykują represje wobec opozycji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Nie będziemy drażnić starego dziada". Wypunktował taktykę Zachodu wobec Łukaszenki

Dlaczego inauguracja odbyła się w Dniu Wolności?

Alaksandr Łukaszenka zdecydował się na inaugurację swojej prezydentury w Dniu Wolności, co nie jest przypadkowym wyborem. Jak podkreślił białoruski ekspert Alaksandr Kłaskouski, ta data ma znaczenie. Dzień Wolności to święto obchodzone przez demokratyczne środowiska Białorusi, a wybór tej daty przez Łukaszenkę ma pokazać jego dominację nad opozycją.

Kłaskouski zauważył, że Łukaszenka czekał z inauguracją na spotkanie z Władimirem Putinem, które odbyło się w Moskwie w dniach 13-14 marca. - Mówił: za tydzień pojadę do Putina. Ale to się przeciągało i w końcu pojechał tam dużo później, niż planował - wyjaśnił ekspert.

- I możliwe, że z tych "technicznych" przyczyn przenoszono inaugurację, a w końcu sam Łukaszenka albo ktoś z jego otoczenia wpadł na pomysł, by zepsuć święto emigrantom politycznym - dodał Kłaskouski.

Jakie są konsekwencje dla opozycji?

Wybór Dnia Wolności na inaugurację prezydentury Łukaszenki jest postrzegany jako próba zdławienia opozycji. Białoruskie władze od lat stosują represje wobec przeciwników politycznych, a organizacje praw człowieka, takie jak Wiasna, podkreślają, że styczniowe wybory nie spełniały międzynarodowych standardów demokratycznych.

"Odbywały się w warunkach głębokiego kryzysu praw człowieka, w atmosferze totalnego strachu" - czytamy w oświadczeniu Wiasny. Zachód również nie uznaje tych wyborów za demokratyczne, co podkreśliła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

Czy Białoruś ma szansę na zmiany?

Sytuacja na Białorusi pozostaje napięta, a represje wobec opozycji i niezależnych mediów są na porządku dziennym. Kłaskouski przypomina, że po 2020 roku władze stłumiły masowe protesty, a obecnie wyjście na ulicę wiąże się z surowymi konsekwencjami. - By wyjść (na protesty - przyp.red.), trzeba być już jakimś kamikadze. Nie ma sensu, bo to automatycznie oznacza surowy wyrok więzienia - przyznał publicysta.

Białoruskie organizacje praw człowieka wzywają do uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania represji, ale na razie nie widać oznak, by władze miały zmienić swoje podejście. Wybory z 26 stycznia były szeroko krytykowane, a ich wyniki nie zostały uznane przez społeczność międzynarodową.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Ultimatum z USA. Wyznaczają termin Europie
Ultimatum z USA. Wyznaczają termin Europie
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia