PKW dyskryminuje LPR?

Posłowie Ligi Polskich Rodzin uważają, że
odrzucenie przez Państwową Komisję Wyborczą ich sprawozdania
finansowego z kampanii wyborczej jest decyzją polityczną i
świadczy o nierównym traktowaniu poszczególnych ugrupowań.

Czujemy się dotknięci. Nie z przyczyn merytorycznych - nie popełniliśmy błędów podczas kampanii wyborczej - ale z przyczyn politycznych zostało nasze sprawozdania odrzucone - powiedział w piątek poseł LPR Zygmunt Wrzodak. Dodał, że sprawozdania SLD i Platformy Obywatelskiej zostały przyjęte, mimo że zawierają znacznie poważniejsze błędy.

Posłowie LPR zwrócili uwagę, że wskutek takiej decyzji PKW mogą być pozbawieni funduszy na prowadzenie kampanii informacyjnej w sprawie Unii Europejskiej.

Grozi nam sytuacja, w której w ogóle będziemy pozbawieni środków na prowadzenie kampanii informacyjnej o Unii Europejskiej. Warunkiem uznania przez nas za legalne referendum o UE jest równe traktowanie wszystkich przez PKW - powiedział Roman Giertych.

Ostrzegamy, że łamanie zasad równości partii politycznych będzie skutkowało podkopywaniem zasad demokratycznego państwa prawnego. A to będzie miało znacznie bardziej dalekosiężne konsekwencje niż jakieś naruszenie zasad demokratycznych przez Samoobronę czy Andrzeja Leppera, ponieważ tu chodzi o sam fundament demokracji - dodał Giertych.

Posłowie LPR przedstawili też swoje stanowisko w sprawie złożonego przez nich kilka miesięcy temu projektu uznania działań organów bezpieczeństwa w latach 1944-1956 za zbrodnie ludobójstwa, który to projekt, mimo pozytywnej opinii w komisji ustawodawczej, nie został skierowany pod obrady Sejmu.

Zgodnie z projektem uchwały, Prokuratura Generalna ma wystąpić z wnioskiem o pociągnięcie sprawców tych czynów do odpowiedzialności przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym. Posłowie LPR wyjaśnili, że chodzi o takie osoby jak Helena Wolińska czy Stefan Michnik.

Uważamy, że wstrzymywanie prac nad tą uchwałą, które skutkuje niepodjęciem działań przez Prokuratora Generalnego, ma cechy politycznego układu między SLD a częścią działaczy związanych z "Gazetą Wyborczą", i - naszym zdaniem - jest to działanie polityczne, które ma ochronić pewne osoby przed poniesieniem odpowiedzialności karnej za dokonywane w Polsce zbrodnie ludobójstwa - oświadczył Giertych.

Naszym zdaniem, taka uchwała jest niezbędnie potrzebna jak najszybciej i domagamy się od publicznie od marszałka Sejmu i stosownych organów sejmowych, aby natychmiast się tym zajęły - wezwał Giertych. (and)

Wybrane dla Ciebie
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie