Pensja na żądanie. Kto może z niej skorzystać? To efekt rosnącej inflacji

Rosnące ceny i szalejąca inflacja spowodowały, że wiele osób musi poradzić sobie z pogarszającą się sytuacją finansową. Naprzeciw pracownikom wychodzą firmy, które coraz częściej w systemie benefitowym zawierają "wypłatę na żądanie". Na czym polega to rozwiązanie? Ten sposób przekazywania wynagrodzenia jest popularny m.in. w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Pensja na żądanie coraz popularniejsza w PolscePensja na żądanie coraz popularniejsza w Polsce
Źródło zdjęć: © Pixabay

Pensja na żądanie, czyli salary on-demand to rozwiązanie, z którego korzysta coraz więcej pracodawców. Ze względu na rosnące ceny i zapotrzebowanie pracowników, niektóre firmy wprowadziły możliwość wcześniejszego wypłacenia części wypracowanego wynagrodzenia.

Wynagrodzenie na żądanie. Czym jest?

Chociaż pomysł wypłaty pracownikowi części wynagrodzenia przed zakończeniem okresu rozliczeniowego nie jest nowy, jak dotąd w Polsce nie był on zbytnio znany. Inaczej sytuacja wygląda w wielu krajach zachodnich, w których wcześniejszy dostęp do pieniędzy stanowi jeden z benefitów, oferowanych przez przedsiębiorstwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Takiej drożyzny dawno nie było. "Znam ludzi, którzy sobie folgują. Ostatnie wakacje, święta na bogato, bo jeszcze nas stać"

Zamysł pensji na żądanie jest prosty - pracownik, który chce otrzymać część wypłaty wcześniej, zgłasza taką potrzebę pracodawcy, a ten wypłaca część pieniędzy wypracowanych przez osobę zatrudnioną. Pozostała część pensji jest przelewana na konto pracownika w standardowym terminie wypłaty. Przedstawione rozwiązanie ma być pomocą dla osób, które spotykają nagłe i nieprzewidziane wydatki. Dzięki wcześniejszemu otrzymaniu części wynagrodzenia, mają one uniknąć zadłużenia oraz kredytów.

Wypłata na żądanie. Wygoda przed zakupami

Pracownicy firm, które już teraz oferują możliwość wcześniejszej wypłaty części pensji, wskazują na wygodę takiego rozwiązania. W Polsce jednym z operatorów tego typu transakcji jest m.in. start-up Flexee. Jak wskazują jego przedstawiciele, pozyskanie części wynagrodzenia jest proste i intuicyjne. O zaletach rozwiązania informował również w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes start-upu Andrzej Nowak "Blisko 40 proc. Polaków nie ma oszczędności, wysoka inflacja powoduje, że z dnia na dzień zostajemy zaskoczeni nagłym wzrostem cen, a Polacy masowo się zadłużają. Natychmiastowy dostęp do własnego wynagrodzenia pozwala uniknąć wpadania w spiralę zadłużenia".

Bądź na bieżąco z wydarzeniami w Polsce i na wojnie w Ukrainie, klikając TUTAJ.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o  podejściu do Polski
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o podejściu do Polski
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie