Szokujące nieoficjalne ustalenia. Sprawca przed atakiem był z siekierą w sklepie

Nowe informacje ws. ataku na Uniwersytecie Warszawskim. Z nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że ofiara mogła być przypadkowa. Młody mężczyzna przed atakiem kręcił się z siekierą nie tylko na terenie kampusu, ale również pojawił się m.in. w jednym z okolicznych sklepów.

Atak na UWAtak na UW
Źródło zdjęć: © czytelnik
Mateusz Dolak

W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z grup studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Widzimy na nich, jak członkowie grupy ostrzegali się wzajemnie przed "podejrzanym figurantem z siekierą" jeszcze przed (lub w trakcie) ataku. Poprosiliśmy biuro prasowe Uniwersytetu o odniesienie się do tych kwestii - wciąż czekamy na odpowiedź.

Niezależnie od treści, które pojawiają się w internecie, jak wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski, sprawca przed atakiem błąkał się z siekierą po okolicy. Oprócz kampusu był też m.in. w okolicznym sklepie. Informacje pochodzą od osób znających status sprawy i ustalenia śledczych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Morderstwo na UW. Rozmawialiśmy ze studentem prawa

Atak na Uniwersytecie Warszawskim. Co wiemy?

"Stan zdrowia rannego strażnika uniwersyteckiego nie zagraża jego życiu. Czynności procesowe z podejrzanym zaplanowano na dziś w godzinach popołudniowych w Prokuraturze Rejonowej Śródmieście - Północ. Godzina konferencji prasowej zostanie podana na portalu X nie wcześniej niż o godz. 13:30." - czytamy w komunikacie, który pojawił się w czwartek po godzinie 9 w mediach społecznościowych warszawskiej prokuratury.

Z dotychczasowych informacji wiemy, że 22-latek zaatakował siekierą na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Zginęła 53-letnia kobieta, a członek Straży UW, który ruszył na pomoc, został ciężko ranny. Podejrzany to student prawa z UW. W zatrzymaniu mężczyzny pomógł funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który zabezpieczał wizytę ministra sprawiedliwości Adama Bodnara na uczelni (przebywał tam w tym samym czasie, choć zbrodnia nie ma nic wspólnego z wizytą).

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie
Michał Janczura na 5. miejscu w plebiscycie Dziennikarz Roku
Michał Janczura na 5. miejscu w plebiscycie Dziennikarz Roku
Śledztwo w sprawie Mirelli. Nowe ustalenia ws. izolowanej kobiety
Śledztwo w sprawie Mirelli. Nowe ustalenia ws. izolowanej kobiety
Blokada A4. Kolizja trzech samochodów
Blokada A4. Kolizja trzech samochodów
Wiceszef MON uderza w Cenckiewicza. "Prywatna wendetta"
Wiceszef MON uderza w Cenckiewicza. "Prywatna wendetta"
Zaatakowali parę Ukraińców w tramwaju. Jest przełom w sprawie
Zaatakowali parę Ukraińców w tramwaju. Jest przełom w sprawie
Dziennikarz WP Michał Janczura z nagrodą Grand Press w kategorii "Reportaż i dokument audio"
Dziennikarz WP Michał Janczura z nagrodą Grand Press w kategorii "Reportaż i dokument audio"
Biedroń dosadnie o decyzji Nawrockiego. "Lech Kaczyński się w grobie przewraca"
Biedroń dosadnie o decyzji Nawrockiego. "Lech Kaczyński się w grobie przewraca"
Obcokrajowiec wjechał na tory tramwajowe. Miał dwa promile alkoholu we krwi
Obcokrajowiec wjechał na tory tramwajowe. Miał dwa promile alkoholu we krwi
Rozdanie nagród Grand Press 2025. Dziennikarze WP wyróżnieni
Rozdanie nagród Grand Press 2025. Dziennikarze WP wyróżnieni
Skandal w Estonii. Upili się przed spotkaniem z Dalajlamą
Skandal w Estonii. Upili się przed spotkaniem z Dalajlamą
Rosja uznaje Deutsche Welle za "niepożądaną organizację". Jest reakcja
Rosja uznaje Deutsche Welle za "niepożądaną organizację". Jest reakcja
Kobieta zmarła po cesarce. Prokuratura stawia kolejne zarzuty
Kobieta zmarła po cesarce. Prokuratura stawia kolejne zarzuty