Obrażał i groził posłance. Został skazany, ale nie czuje się winny. "To polityczna farsa"

Posłanka Platformy Obywatelskiej Agnieszka Pomaska wygrała w sądzie z internetowym hejterem. Mężczyzna obrażał ją i groził jej oraz jej córce. Teraz został skazany.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP
Jakub Kłoszewski

- Oskarżony o obrażanie mnie, stosowanie gróźb karalnych został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Został również zobowiązany na przeprosiny w lokalnej prasie, zwrot kosztów sądowych i innych kosztów związanych z tym procesem - mówiła po ogłoszeniu wyroku Agnieszka Pomaska.

- Myślę, że ważniejsze od samego wyroku jest uzasadnienie, które ogłosiła pani sędzia. Podkreśliła, że nie może być zgody i przyzwolenia na sianie nienawiści w internecie, na stosowanie przemocy słownej. Pani sędzia zaznaczyła, że powinniśmy powiedzieć "stop" nienawiści - stwierdziła.

Pomaska dodała, że satysfakcjonuje ją nie tylko wyrok, ale też uzasadnie podane przez sędzię. Według niej jest to ostrzeżenie dla tych, którzy obrażają innych ludzi. - Ja bym oczekiwała jakiejś skruchy od oskarżonego, ale widzę, że on nie uznawał słów bardzo obrażliwych za obrażliwe. To jest trochę przerażające. Myślę, że ta osoba nie zdaje sobie sprawy z tego, że zrobiła coś złego - mówiła.

Hejtował w sieci

Skazany w styczniu 2016 roku wysłał posłance kilka obraźliwych wiadomości przez portal społecznościowy. Komentarz Mariusza F. dotyczył głosowania posłanki podczas Zgromadzenia Parlamentarnego Radu Europy w styczniu 2016 r. Pomaska zagłosowała za tym, aby w Radzie Europy przeprowadzono dyskusję nt. stanu demokracji w Polsce. Jednocześnie była ona przeciwko debacie sytuacji kobiet w Niemczech. Jak wyjaśniała wtedy posłanka, było to jej pierwsze głosowanie w Radzie Europy i stąd jej pomyłka w głosowaniu.

Mariusz F. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Tłumaczył, że dokonywał on wpisów, ale nie były one w swej treści ani obraźliwe ani nie zawierały gróźb. - Rozprawa przed sądem jest polityczną farsą - powiedział oskarżony. Jeszcze przed wyrokiem zapowiedział, że odwoła się do wyższej instancji.

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami