Trwa ładowanie...
d1f2pgg
O co chodzi Władimirowi Putinowi? Leszek Miller ma teorię

O co chodzi Władimirowi Putinowi? Leszek Miller ma teorię

- Jeśli chodzi o Ukrainę, wydaje mi się, że to kolejna akcja pokazowa, przy czym teraz związana z wyborami, które jesienią będą w Rosji. Rosja w Donbasie ma wyraźny cel. Nie uznała niepodległości republik donieckiej i ługańskiej dlatego, że głównym celem Rosji jest wpasowanie ich do ukraińskiego państwa, ale w takiej formie, nad którą Rosja będzie panować - mówił były premier, obecnie europoseł Leszek Miller w programie "Tłit". - Od 2019 roku mamy w tych dwóch republikach do czynienia z akcją paszportyzacji. To jest tak pomyślane, że te paszporty nie dają mieszkańcom możliwości korzystania z rosyjskich usług socjalnych, ale pozwalają na wzięcie udziału w wyborach w Rosji - zwrócił uwagę Miller. - To są po prostu przyszli wyborcy. Różne źródła podają, że ok. 350 tys. mieszkańców Donbasu otrzymało już te paszporty, a będzie ich 600 tys. - podsumował Miller.

O co może chodzić Władimirowi PutiRozwiń

Transkrypcja:

O co może chodzić Władimirowi Putinowi, jak pan sądzi? Co chce osiągnąć w tej chwili, bardzo dramatycznie eskalując napięcie w Europie? Jeżeli pan ma na myśli Ukrainę, to mnie się wydaję, że to jest kolejna taka akcja pokazowa. Przy czym teraz związana z wyborami, które jesienią będą w Rosji. Bo Rosja w Donbasie ma wyraźny cel. Proszę zwrócić uwagę, że Rosja nie uznała niepodległości tych republik - tutaj mówię oczywiście o tych dwóch, czyli doniecką i ułgańską - a to dlatego że głównym celem Rosji jest jakoś wpasowanie ich do ukraińskiego państwa, z tym że w takiej formie, na którą Moskwa będzie panować. Po drugie, ponieważ ja wspomniałem tutaj o wyborach, to nie jest fakt, który można pominąć. Wybory do Dumy zbliżają się dosyć szybko. Aha. A od 2019 roku mamy w tych dwóch republikach do czynienia z akcją paszportyzacji. Jest tam uproszczona procedura nadawania rosyjskich paszportów. I to jest tak pomyślane, że te paszporty nie dają mieszkańcom możliwości korzystania z rosyjskich usług socjalnych, ale pozwalają na wzięcie udziału w wyborach w Rosji. Ale ja myślę, panie premierze, nie tylko o Ukrainie, ale myślę sobie o relacjach na przykład Moskwy z Pragą i odpowiedzi Europy na te różne ruchy Putina i Moskwy, na przykład... Jasne, tak, proszę jeszcze pozwolić mi dokończyć. Otóż to są przyszli wyborcy po prostu. I różne źródła podają, że około 350 tysięcy mieszkańców Donbasu już otrzymało te paszporty, a będzie ich 600 tysięcy. Więc również o to chodzi. Natomiast jeżeli chodzi o Czechy. Ja bym zwrócił uwagę na wczorajszą, zdaje się, wypowiedź prezydenta Czech. Który powiedział, że są dwie równoległe wersje, które są badane przez czeski kontrwywiad - mówię o tym wybuchu, który miał miejsce kilka lat temu w fabryce amunicji. Jedna wersja, że nastąpiło to na skutek nieostrożnego obchodzenia się z amunicją, a druga, że nastąpiło to w wyniku działania obcego wywiadu. Prezydent Czech oczekuje, że obydwie te wersje zostaną ostatecznie zbadane i jedna z nich wykluczona. No tak, ale reakcja czeskiej dyplomacji jest silna - prawie 70 dyplomatów, których usunięto z ambasady rosyjskiej w Pradze. Zastanawiam się, czy - to jest bardzo silna reakcja - zastanawiam się, czy inne stolice w regionie powinny równie intensywnie reagować. My wydaliśmy chyba dwóch dyplomatów. Tak, ale wie pan, oni zostali usunięci z uwagi na to, że jakby przesądzono, że to rosyjski wywiad spowodował. Tymczasem to co mówi prezydent - ja zwracam uwagę, to nie mówi dziennikarz, to mówi prezydent, urzędujący prezydent Republiki Czeskiej. Więc trzeba się nad tym zastanowić, co tam w tych Czechach się dzieje. Po drugie - oczywiście wie pan, każdy kraj może dowolnie usuwać dyplomatów działających na ich terenie, tylko że gdyby w takim tempie, jak to Czesi robią, wszyscy to robili, to znaczy, że ambasady są w ogóle niepotrzebne.
d1f2pgg
d1f2pgg
Więcej tematów