Trwa ładowanie...
d2daqt8

Nożownik z politechniki nie przyznaje się do winy

Opolski Sąd Rejonowy aresztował na trzy miesiące Piotra B., podejrzanego o usiłowanie zabójstwa wykładowcy Politechniki Opolskiej. 22-latek został zatrzymany w Niemczech, podczas przesłuchania w opolskiej prokuraturze nie przyznał się do zarzutów.

Share
d2daqt8

Sąd Rejonowy aresztował Piotra B. na trzy miesiące. Czas aresztu liczy się od połowy października, kiedy podejrzany został przez niemiecką policję przekazany stronie polskiej - powiedziała Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego opolskiego sądu.

Do próby zabójstwa doszło w kwietniu na korytarzu jednego z wydziałów politechniki. Według ustaleń śledztwa, Piotr B. podszedł do przechodzącego korytarzem wykładowcy i zadał mu kilka ciosów nożem, po czym spokojnie odszedł, nie zwracając na siebie uwagi. Potem wyjechał do Niemiec (ma podwójne obywatelstwo).

Podczas poniedziałkowego przesłuchania w prokuraturze podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia. Nie przyznał się do stawianego mu zarzutu usiłowania zabójstwa. Prokuratura nie ujawnia szczegółów przesłuchania.

Zdaniem lokalnej prasy, jedną z wersji rozpatrywanych przez prokuraturę jest zazdrość o dziewczynę. "Nowa Trybuna Opolska" pisze, że wykładowca naraził się Piotrowi B., gdy wprowadził jego bliską znajomą do grupy religijnej, do której sam należy.

d2daqt8

Piotr B. został zatrzymany w lipcu w Niemczech, na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W połowie października został przez niemiecką policję przekazany stronie polskiej. W poniedziałek w opolskiej prokuraturze usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Za taki czyn grozi kara od ośmiu lat więzienia do dożywocia.

Wykładowca, po długotrwałym leczeniu szpitalnym i rehabilitacji, wrócił już do pracy.

d2daqt8

Podziel się opinią

Share
d2daqt8
d2daqt8
Więcej tematów