Trwa ładowanie...
d43l6xe

Nowy Jork. Katastrofa śmigłowca na Manhattanie. Nowe fakty

Nowojorska straż opublikowała zdjęcia z dachu po poniedziałkowej katastrofie śmigłowca w centrum Manhattanu. Z maszyny niewiele zostało. Urzędnicy poinformowali, że wypadek helikoptera nie był związany z terroryzmem.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Miejsce, w którym awaryjnie lądował helikopter na dachu wieżowca w centrum Manhattanu w Nowym Jorku
Miejsce, w którym awaryjnie lądował helikopter na dachu wieżowca w centrum Manhattanu w Nowym Jorku (East News)
d43l6xe

Nowojorscy strażacy opublikowali zdjęcia ze szczytu wieżowca u zbiegu ulic Seventh Avenue i West 51st. W poniedziałek doszło tam do katastrofy helikoptera podczas próby awaryjnego lądowania. Maszyna została kompletnie zniszczona. Nienaruszona została jedynie niewielka część śmigłowca, prawdopodobnie fragment sekcji ogonowej.

- Wjechaliśmy na 51. piętro i weszliśmy schodami na dach. Widzieliśmy pole gruzu, które było w ogniu - mówi por. Adrienne Walsh. Służby uporały się również z wyciekiem paliwa. Śmigłowiec wystartował o godz. 13:32 czasu lokalnego i rozbił się po 11 minutach lotu. Zmierzał na lotnisko w Linden w New jersey. Za sterami maszyny siedział Tim McCornik, który był doświadczonym i szanowanym pilotem.

d43l6xe

Helikopter miał mieć problemy mechaniczne, a McCornik próbował lądować awaryjnie na szczycie budynku, aby nie wlecieć w ludzi. Federalna Administracja Lotnictwa podała, że kontrolerzy ruchu lotniczego nie poradzili sobie z lotem. Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio powiedział, że wypadek w centrum Manhattanu nie był związany z terroryzmem, a mieszkańcom miasta nie groziło niebezpieczeństwo.

Podczas wypadku w Nowym Jorku panowały trudne warunki atmosferyczne. Podczas katastrofy padał ulewny deszcz, a widoczność była ograniczona przez mgłę. Widzialność miała wynosić niecałe 200 metrów, przez co szczyt budynku, który mierzy prawie 213 metrów mógł być niewidoczny i ukryty w chmurach. Pilot miał czekać na dobrą pogodę, ale z nieznanego powodu wystartował. Pracownicy biurowca w momencie katastrofy śmigłowca poczuli, że budynek się zatrząsnął.

Zobacz także: Andrzej Duda rośnie w siłę? Jest coś, co „pomoże mu w kampanii”

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d43l6xe

Podziel się opinią

Share
d43l6xe
d43l6xe
Więcej tematów