"Die Welt": Niemcy i Francja słabną. Wzmacnia się Polska

W czasie osłabienia Francji i Niemiec, swoje wpływy w Europie wzmacniają inni gracze - pisze "Die Welt". Wymienia w tym kontekście m.in. Polskę.

Emmanuel Macron i Olaf ScholzEmmanuel Macron i Olaf Scholz
Źródło zdjęć: © East News | ANDREW CABALLERO-REYNOLDS

"Układ sił w Europie zmienia się - na niekorzyść Niemiec i Francji. Podczas gdy Niemcy zmagają się z recesją i przygotowują do nowych wyborów, a Paryż boryka się z nadmiernym zadłużeniem państwa i niestabilnością polityczną, w Europie tworzą się nowe i silne osie, szczególnie w obszarach migracji, gospodarki i obronności" - pisze niemiecki dziennik "Die Welt" w internetowym wydaniu.

Ocenia, że "znaczące przesunięcie" w układzie sił nastąpiło w ostatnich dwóch latach w dziedzinie polityki azylowej i migracyjnej. "Konsekwencją jest to, że stanowiska, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia, dziś są akceptowalne i stopniowo przekładają się na praktyczną politykę. Ton nadają kraje średniej wielkości, jak Austria, Holandia, Dania - i Węgry" - oceniają dziennikarze "Die Welt".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnicze światła nad New Jersey. Nagrania mieszkańców bada FBI

Piszą o presji, wywieranej przez wymienione kraje na Komisję Europejską oraz Francję i Niemcy. W stanowiskach, rozsyłanych przed ważnymi posiedzeniami ministrów i przywódców UE, państwa te podkreślają, że przyjęty w maju pakt azylowy jest niewystarczający na dłuższą metę. Jak pisze gazeta, rzeczywistością powoli staje się to, czego przed laty żądała Austria, ostro za to krytykowana: UE przyjęła porozumienia w sprawie migracji z Egiptem, Tunezją, Libanem i Mauretanią, a umowy z Jordanią i Marokiem zostaną wkrótce podpisane. Celem jest powstrzymywanie migracji z tych krajów. KE zamierza też wkrótce przedstawić projekt dotyczący przyśpieszenia deportacji, mowa jest także o "ośrodkach powrotowych" w Afryce, twierdzi "Welt".

Ton nadają inni

W dziedzinie polityki obronnej Niemcy nigdy nie były siłą napędową w Europie, ale wojna w Ukrainie mogła to zmienić – oceniają dziennikarze "Die Welt". "Wielu miało nadzieję, że największa gospodarka w UE, Berlin, odegra wiodącą rolę. Jednak kanclerz Olaf Scholz wahał się i podjął daleko idące decyzje dopiero po odpowiednich krokach USA. Powszechnie krytykowano jego rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem i prezentowanie się jako 'kanclerz pokoju' podczas kampanii wyborczej" - wskazuje "Welt".

I dodaje, że "ton nadawali inni". "W szczególności kraje skandynawskie i bałtyckie od samego początku naciskały na dostarczenie potężnej broni i wielokrotnie inicjowały nowe kroki" – pisze. Jak przypomina, Dania i Holandia jako pierwsze przekazały Ukrainie myśliwce w sierpniu 2023 r., a Finlandia mocno zabiegała o zgodę na wykorzystanie zachodniej broni przeciwko celom na terytorium Rosji. Z kolei Estonia niedawno zaproponowała europejskie inwestycje w ukraiński przemysł obronny.

Polska liderem wydatków na obronność

Chociaż Niemcy udzieliły Ukrainie nominalnie największej pomocy w porównaniu z innymi krajami europejskimi, to bilans ten wygląda inaczej, biorąc pod uwagę wielkość PKB. w przypadku Niemiec wsparcie dla Kijowa to 0,4 PKB (co daje im 17. miejsce), podczas gdy np. Estonii - 2,2 proc.

Podczas gdy w Niemczech przeciąga się tzw. Zeitenwende, czyli zwrot w polityce obronnej, a jego finansowanie jest niepewne, kraje skandynawskie i bałtyckie zabezpieczyły długoterminowy rozwój swojej obronności. "W europejskim porównaniu liderem jest Polska z wydatkami na wojsko na poziomie 3,3 proc. PKB w 2023 r., a tuż za nią plasują się Estonia, Łotwa i Litwa" - zauważa niemiecka gazeta.

Południe Europy nowym motorem wzrostu

Również pod kątem gospodarczym Niemcy i Francja zostają w tyle. "Nie tylko kraje Europy Środkowej i Wschodniej, takie jak Polska i Słowacja, odnotowują wysoki wzrost; w strefie euro wyróżniają się również kraje Europy Południowej. Portugalia, Grecja i Hiszpania przezywają ożywienie gospodarcze, które jest znacznie wyższe niż w całej strefie euro (0,8 proc.) i całej UE (0,9 proc.). Prognozy dla Hiszpanii przewidują trzyprocentowy wzrost PKB w tym roku, dla Grecji - 2,1 proc., a dla Portugalii - 1,7 proc. "Podczas gdy południe Europy było szczególnie mocno dotknięte skutkami kryzysu finansowego z przełomu lat 2008 i 2009, obecnie staje się ono nowym motorem wzrostu w UE" – ocenia "Die Welt". Państwa te przeprowadziły reformy strukturalne, ograniczyły biurokrację i uelastyczniły rynek pracy, wylicza gazeta.

Francuski ekonomista Nicolas Baverez przewiduje, że "Europa XXI wieku zostanie wymyślona na południu, północy i wschodzie kontynentu. Kraje w tych regionach zareagowały w nieodległej przeszłości z większą odpornością na wstrząsy geopolityczne, energetyczne, gospodarcze i zdrowotne niż Francja i Niemcy" - czytamy.

Czytaj więcej:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"