Qaqwqwrqw

Nie tylko Martyna Wojciechowska. Pani Kamila też robi karierę w NBP

W przeszłości reklamowała rajstopy, była modelką, później recepcjonistką i sekretarką Adama Glapińskiego. Dzisiaj jest szefową gabinetu prezesa NBP z pensją ok. 40 tys. zł. Mowa o Kamili Sukiennik, która obok Martyny Wojciechowskiej jest najbardziej zagadkową współpracowniczką szefa banku centralnego w Polsce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kamila Sukiennik pojawiła się w towarzystwie prezesa Adama Glapińskiego na Kongresie 590 w Jasionce
Kamila Sukiennik pojawiła się w towarzystwie prezesa Adama Glapińskiego na Kongresie 590 w Jasionce (newspix.pl, Fot: Maciej Goclon)
Qaqwqwrqw

Jeden z portali społecznościowych w internecie. Jest rok 2008. Na profilu Kamili Sukiennik odszukujemy jej zdjęcia z wakacyjnego wyjazdu nad polskie morze. W kolejnym z wpisów obecna urzędniczka NBP chwali się, że jest w hotelu Atlantis Bay na Sycylii.

Studiowała reklamę, reklamowała rajstopy

W tym samym czasie pani Sukiennik pracuje w Polkomtelu. Firmie, na czele której stoi Adam Glapiński. Początkowo jest tam recepcjonistką, by szybko awansować na asystentkę/sekretarkę ówczesnego szefa firmy telekomunikacyjnej. Według tygodnika "Wprost”, do jej obowiązków należało m.in. "wklepywanie maili do komputera Glapińskiego". Z tego samego profilu w mediach społecznościowych wynika, że Sukiennik ukończyła zaocznie kierunek: reklama w Wyższej Szkole Promocji.

Qaqwqwrqw

O obecnej szefowej gabinetu prezesa Glapińskiego zrobiło się głośno po ujawnionej przez "Gazetę Wyborczą" rozmowie miliardera Leszka Czarneckiego z byłym już szefem KNF Markiem Ch. Na nagraniu słychać, jak rozmowa schodzi nagle na temat zgrabnych damskich nóg. Panowie rozmawiają właśnie o Kamili Sukiennik, która przed laty jako modelka reklamowała rajstopy.

W lipcu ubiegłego roku została szefową gabinetu prezesa NBP. Ze strony banku wynika, że zajmuje się "obsługą prezydialną organów banku i obsługą kancelaryjno – organizacyjną organów NBP". - W rzeczywistości prowadzi kalendarz Glapińskiego, umawia go na spotkania i często mu towarzyszy – mówi nam nasze źródło.

Zobacz także: Marek Jakubiak o aferze KNF: czysta korupcja

Qaqwqwrqw

Według naszych informacji, Sukiennik jako dyrektor szefa gabinetu prezesa NBP zarabia nie mniej niż 25 tys. zł brutto miesięcznie. Dodatkowo dostaje co kwartał premię w wysokości 30-35 proc. trzymiesięcznego wynagrodzenia – czyli co trzy miesiące dodatkową pensję. Ile dokładnie? Tego NBP nie chce ujawnić.
Jednak, według tego co powiedział były szef NBP Marek Belka o zarobkach w banku centralnym, można przyjąć, że Sukiennik zarabia ok. 40 tys. zł

- Dyrektor gabinetu prezesa to pierwsza osoba, jeśli chodzi o administrację. To ktoś w rodzaju dyrektora generalnego. Za mojej kadencji zarabiał nieco więcej niż przeciętni dyrektorzy, którzy zarabiali 37 tys.zł - mówił były prezes NBP.

Dostaje dodatkowe wynagrodzenie

Sukiennik jest również członkiem rady nadzorczej Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Akcjonariuszami KDPW są Skarb Państwa, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie i Narodowy Bank Polski. I, jak twierdzą nasi informatorzy, to właśnie dzięki rekomendacji prezesa NBP Adama Glapińskiego Sukiennik dostała się do rady. - Pani Kamila Sukiennik została powołana jednogłośnie do Rady Nadzorczej KDPW uchwałą z dnia 9 czerwca 2017 roku. Pani Sukiennik zasiada w Komitecie ds. wynagrodzeń, działającym w ramach tejże Rady – informuje WP Dariusz Marszałek z KDWP.

Qaqwqwrqw

Pytany o wynagrodzenie, odpowiada lakonicznie, że zostało ono określone "zgodnie z art. 10 ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami, z dnia 9 czerwca 2016 r.". W praktyce oznacza to, że Sukiennik za zasiadanie w radzie nadzorczej otrzymuje dodatkowo, oprócz pensji w NBP, co najmniej kilka tysięcy złotych miesięcznie.

Problem z unijną dyrektywą

Zarówno na stronach Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, jak i na stronach NBP próżno szukać jej biogramu, który by potwierdzał jej kompetencje do pełnienia obu funkcji. Według unijnej dyrektywy, w radzie nadzorczej Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych powinna zasiadać osoba posiadająca kompetencje, doświadczenie i wiedzę o rynku. Dlatego też wszelkie decyzje personalne muszą zostać zatwierdzone przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Kamila Sukiennik do rady nadzorczej KDPW została powołana jednogłośnie, uchwałą z czerwca 2017 roku. Od tamtej pory decyzja ta nie została autoryzowana przez KNF, choć we wcześniejszych przypadkach proces ten trwał maksymalnie rok.

Qaqwqwrqw

W obronie Kamili Sukiennik i Martyny Wojciechowskiej stanął w środę prezes NBP Adam Glapiński. - Czepiono się dwóch pań dyrektor z nieznanych mi powodów. To brutalne, prymitywne, seksistowskie pastwienie się nad dwoma matkami, nad ich dziećmi, nad ich mężami. Wszyscy w Warszawie są tym zbulwersowani - mówił Glapiński.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw