WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

PO osamotniona. Ostre słowa po awanturze w Warszawie

"Nie podpiszemy się pod polityką dyktowaną przez lobby i żadne stołki tego nie zmienią" - napisała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Uderzyła w warszawskich radnych z PO, którzy zablokowali szerokie zmiany ograniczające nocną sprzed alkoholu w stolicy.

Minister Pełczyńska-Nałęcz Minister Pełczyńska-Nałęcz
Źródło zdjęć: © East News | Michal Janek/REPORTER
Mateusz Czmiel

Co musisz wiedzieć

Na czwartkowej sesji stołeczni radni przyjęli propozycje klubu KO, w tym uchwały dotyczące pilotażowego wprowadzenia nocnej prohibicji w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wycofał własny projekt zakładający nocny zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta.

Przegłosowany został także projekt Lewicy i Miasto Jest Nasze, które chciały wprowadzenia zakazu w sklepach i na stacjach paliw w całej stolicy. To wywołało rezygnację wiceprezydenta Jacka Wiśnickiego (Polska2050), który uznał, że po wycofaniu projektu prezydenta nie może dalej odpowiadać za politykę społeczną miasta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nocna pohibicja w Warszawie. Bocheński proponuje dzielnicowe referenda

Minister: Nasz wybór jest oczywiście inny

Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej z Polska 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała na portalu X, że jej ugrupowanie nie podpisze się pod polityką dyktowaną przez lobby i "żadne stołki tego nie zmienią".

"Radni Warszawy dzisiaj wybrali: interesy lobby i alkoholowe eldorado zamiast rozwiązań, których chcą mieszkańcy. Nasz wybór jest oczywiście inny, dlatego wiceprezydent Jacek Wiśniewski z Polska 2050 w geście sprzeciwu zrezygnował ze swojej funkcji" - czytamy.

Podczas obrad radni mieli głosować nad dwiema uchwałami – autorstwa Trzaskowskiego oraz przygotowaną przez Lewicę i Miasto Jest Nasze. Ostatecznie przewodniczący klubu KO Jarosław Szostakowski zaproponował przyjęcie stanowiska Rady Warszawy w sprawie ograniczenia negatywnych skutków nocnej sprzedaży alkoholu.

Wskazywał, że wprowadzenie zakazu na obszarze całego miasta "nie jest proporcjonalne do skali problemu i generuje wysokie koszty społeczne i gospodarcze". Argumentował, że skutki sprzedaży alkoholu mają charakter lokalny, a nie ogólnomiejski, i zapowiedział program "Bezpiecznej nocy" obejmujący mapowanie uciążliwych miejsc, wprowadzenie programu "odpowiedzialny sprzedawca", kampanie edukacyjne oraz pilotażowe ograniczenie sprzedaży alkoholu w dwóch dzielnicach. Podkreślił, że projekt został uzgodniony z prezydentem Trzaskowskim.

Na sesję przyszli mieszkańcy stolicy, którzy mieli transparenty z hasłami domagającymi się całkowitej prohibicji w Warszawie. Skandowali: "To za mało!", "Całe miasto!", "Murem za Rafałem!", "To jest hańba!". Obecny był także aktywista Jan Śpiewak. Agata Diduszko-Zyglewska z Lewicy i Miasto Jest Nasze nazwała propozycję KO kpiną z mieszkańców, policji, straży miejskiej i lekarzy, którzy jej zdaniem uważają nocny zakaz za niezbędny. Przewodniczący klubu PiS Dariusz Figura również krytykował postawę KO.

Prezydenci projekt ściągnięty z porządku obrad

Sekretarz miasta Maciej Fijałkowski ogłosił, że prezydent wnioskuje o zdjęcie swojego projektu z porządku obrad, i zaprezentował dwie uchwały w sprawie wystąpienia do rad dzielnic Śródmieścia i Pragi-Północ o opinię w sprawie pilotażu. Radni KO, mający większość, zagłosowali za wycofaniem projektu prezydenta, dodając jednocześnie do obrad stanowisko KO oraz uchwały o skierowaniu sprawy do rad dzielnic. Ostatecznie 36 radnych poparło stanowisko, 8 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu, a radni PiS nie wzięli udziału w głosowaniu.

Radni przyjęli także dwie uchwały kierujące do Śródmieścia i Pragi-Północ wniosek o wyrażenie opinii w sprawie pilotażowego zakazu nocnej sprzedaży alkoholu. W trakcie dyskusji apelowano, by pilotaż objął również Ochotę i Bielany, które poparły wprowadzenie ograniczeń – wniosek popierał m.in. burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk. Radni wskazywali, że stanowisko ma mniejszą siłę sprawczą niż uchwała, ale przypominali, że zakaz poparły wojsko, policja i lekarze.

Odrzucono projekt Lewicy i Miasto Jest Nasze przewidujący zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w całej Warszawie w godzinach 22.00–6.00. Przeciw głosowało 37 radnych, za było 18, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Ograniczenie miało obejmować sklepy i stacje paliw, ale nie restauracje, bary czy puby. Przy okazji przypomniano, że 14 z 18 dzielnic negatywnie zaopiniowało zakaz obejmujący całe miasto.

W latach 2018–2024 nocną prohibicję wprowadziło około 180 gmin w Polsce, z czego w 30 przypadkach ograniczenia dotyczą tylko części gminy lub miasta. Najwięcej takich regulacji przyjęto w województwach mazowieckim, małopolskim i wielkopolskim. Wśród dużych miast całkowity zakaz obowiązuje m.in. w Krakowie, Bydgoszczy i Białej Podlaskiej, a ograniczony do śródmieścia w Poznaniu, Wrocławiu, Rzeszowie, Katowicach, Bielsku-Białej i Kielcach. W ostatnich miesiącach nocną prohibicję wprowadziły także Giżycko, Słupsk, Szczecin i Gdańsk.

Wybrane dla Ciebie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest