WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

"Nie przyjmuję uwagi". Nawrocki zabrał głos w bulwersującej sprawie

- Gwarantuję, że moje umiejętności bokserskie zostawiam na występy w ringu bokserskim - stwierdził na konferencji prasowej przed LW Bogdanka (Lubelskie) kandydat PiS na prezydenta. Karol Nawrocki odniósł się do słów proboszcza z Ciechanowa, który radził mu "wymierzyć prawy prosty albo lewy" prof. Antoniemu Dudkowi.

Bogdanka, 29.01.2025. Wybory prezydenta RP 2025 - kampania. Kandydat Komitetu Obywatelskiego, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki (C) przed spotkaniem ze związkowcami i pracownikami w Lubelskim Węglu Bogdanka S.A, 29 bm. (ad) PAP/Wojtek JargiłoKarol Nawrocki w Bogdance
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojtek Jargiło
Paulina Ciesielska

W środę Karol Nawrocki spotkał się ze związkowcami i pracownikami LW Bogdanka. Podczas późniejszej konferencji prasowej przed siedzibą spółki kandydat PiS odniósł się do sprawy proboszcza parafii w Ciechanowie, który na wiecu wyborczym radził Nawrockiemu, aby "wymierzył prawy prosty albo lewy" prof. Antoniemu Dudkowi.

W odpowiedzi na pytanie dziennikarki, prezes IPN stwierdził, że poza "sytuacjami ekstremalnymi", gdy np. staje w obronie kobiety bądź człowieka krzywdzonego, "ani lewego ani prawego prostego nie używa".

- Natomiast jeśli pani redaktor albo profesor Dudek jesteście w trwodze, to gwarantuję, że moje umiejętności bokserskie zostawiam na występy w ringu bokserskim. Pan profesor wie, że jestem osobą bardzo łagodną, spokojną, uśmiechniętą. Więc tej uwagi i tej opinii, tego życzenia księdza oczywiście nie przyjmuję, a za wszystkie pozostałe do księdza mówię: Bóg zapłać. Dziękuję że wierzy we mnie i w moje zwycięstwo - mówił dalej Nawrocki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Ludzie też to widzą". Jest apel do Trzaskowskiego ws. 800+ i policji

- To też może taki moment, żeby jasno powiedzieć, że ci wszyscy zatrwożeni słowami księdza, który składa kandydatowi życzenia zwycięstwa w nadchodzących wyborach, mogliby zająć się kobietą roku w Warszawie - choćby słowami wielu manifestujących - to chyba babcia Kasia, tak się nazywa ta pani. Myślę, że to jest taki moment, w którym mój główny kontrkandydat, zaniepokojony tymi słowami księdza, mógłby zastanowić się, jakie osoby są w jego towarzystwie i jakiego języka używają - odbił piłeczkę Nawrocki.

- Myślę, że Rafał Trzaskowski, czyli zastępca Donalda Tuska, mógłby się zająć tymi sprawami. Mogliby się nie zajmować księdzem katolickim tylko babcią Kasią i tym, co ta pani opowiada - ocenił.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie