Morawiecki wspomniał o "grupie przestępczej" w krakowskim sądzie. Teraz może mieć kłopoty

Głośny wywiad Mateusza Morawieckiego nie uszedł uwadze środowiska sędziowskiego. Insynuacje na temat "grupy przestępczej" w Sądzie Okręgowym w Krakowie mogą zakończyć się procesem. Sędziowie rozważają bowiem pozew przeciwko premierowi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wypowiedź Morawieckiego oburzyła część środowiska sędziowskiego
Wypowiedź Morawieckiego oburzyła część środowiska sędziowskiego (East News, Fot: Rafal Oleksiewicz/REPORTER)
WP

Na łamach "Gazety Polskiej" Morawiecki zapowiedział, że zwróci uwagę wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa na sytuację w krakowskim sądzie.

"Będę zachęcał Timmermansa, aby się przyjrzał krakowskiemu sądowi. Wszystko wskazuje na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza" - powiedział.

Były rzecznik KRS sędzia Lesław Żurek twierdzi, że premier "obrzuca środowisko sędziowskie błotem", a jego słowa są "obrzydliwymi insynuacjami". Sędzia Żurek uważa, że wypowiedź Mateusza Morawieckiego może mieć daleko idące konsekwencje.

WP

Zobacz także: Paweł Lisicki: to dobrze, że PiS spada

WP

"Jeśli kontekst wypowiedzi Mateusza Morawieckiego będzie taki, jak wynika z cytowanych fragmentów, to najpewniej sytuacja ta skończy się zbiorowym pozwem przeciw premierowi o ochronę dóbr osobistych. Jeśli zapłaci odszkodowanie na jakiś szczytny cel, to może się opamięta. Bo kto jak kto, ale szef rządu raczej powinien mieć język na wodzy" - stwierdził w rozmowie z Onetem.

Była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Beata Morawiec zwraca natomiast uwagę, że w przypadku premiera, w przeciwieństwie do szeregowego posła, nie będzie problemu z uchyleniem immunitetu. Podkreśla również, że jako szef rządu Morawiecki powinien wypowiadać się z "większym dystansem i umiarem".

"Premier rządu, mówiąc o trzeciej władzy, powinien bardzo ostrożnie dobierać słowa. A że ta fraza o "grupie przestępczej" padła zapewne w kontekście wizyty w Polsce wiceszefa KE pana Timmermansa, to wszystko to może mieć jeszcze reperkusje międzynarodowe" - oceniła.

Przypomnijmy, że sędziowie krakowskiego Sądu Okręgowego wyrazili wotum nieufności wobec nominowanej przez Zbigniewa Ziobrę prezes Dagmary Pawełczyk-Woickiej. W uzasadnieniu decyzji stwierdzili, że sędzia Pawełczyk-Woicka "wspiera zmiany, których celem jest zniszczenie trójpodziału władzy i niezależności sądownictwa".

WP

Źródło: Onet

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP