Zdaniem Konstantego Miodowicza, mamy do czynienia z poważnym osłabieniem potencjału wywiadowczego, gdyż obecnie służby nie mogą posługiwać się swoim głównym instrumentarium, jakim była agentura. Gość radiowej Trójki podkreślił, że był to jedyny efektywny sposób uzyskiwania informacji, którego w żaden sposób nie da się zrekompensować techniką. Polityk Platformy wyjaśnił, że treść raportu o likwidacji WSI ujawniła całemu światu obecne aktywa kadrowe i agenturalne polskich służb wywiadowczych, przez co straciły one swoją renomę.
Miodowicz uważa, że obecnie należy jak najszybciej powierzyć polskie służby osobom odpowiedzialnym i przysposobić je do działania na najbliższe 20 lat.