Rosja wykorzystuje ich na froncie. "Złapaliśmy już ponad 30 000"

Szef Komitetu Śledczego Rosji Aleksandr Bastrykin pochwalił się, że rosyjskie władze wykorzystują cudzoziemców do prowadzenia wojny w Ukrainie. Okazuje się, że migranci są wysyłani na front do kopania okopów.

.Migranci kopią okopy na froncie. "Złapaliśmy już ponad 30 000"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kamila Gurgul
oprac.  Kamila Gurgul

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Agencja informacyjna Interfax podaje, że podczas Międzynarodowego Forum Prawnego w Petersburgu Bastrykin powiedział, że Moskwa "zlokalizowała" ponad 30 tys. zagranicznych migrantów, którzy niedawno otrzymali rosyjskie obywatelstwo, ale nie zarejestrowali się do wojska w Rosji.

- Złapaliśmy już ponad 30 tys. (migrantów - przyp. red.), którzy otrzymali obywatelstwo, a nie chcieli zapisać się do wojska. Wpisaliśmy ich do rejestru, a około 10 tys. wysłaliśmy już w strefę specjalnej operacji wojskowej - chwalił się Bastrykin podczas panelu na temat ustawodawstwa migracyjnego w Rosji. Określił to posunięcie jako "wdrożenie rosyjskiej konstytucji".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wróg zbiera siły". Pokazali, jak wygląda front pod Czasiw Jarem

Naloty na fabryki w całym rkaju

Jak informuje Politico, rosyjskie organy ścigania mają przeprowadzać specjalne naloty na fabryki i przedsiębiorstwa w cały kraju w celu poszukiwaniu legalnych i nielegalnych migrantów.

Telewizja Current Time, powołując się na swoje źródła, podała, że podczas każdego nalotu służby wydają migrantom wojskowe zawiadomienia o poborze. Różne rosyjskie firmy prywatne również mają zatrudniać migrantów do kopania okopów w Ukrainie. Niektóre - według doniesień mediów - nie płacą za pracę.

Politico podaje, że Rosjanie zbudowali już setki kilometrów "smoczych zębów" i innych rodzajów fortyfikacji w częściach ukraińskich obwodów zaporoskiego, donieckiego, ługańskiego i chersońskiego, które są okupowane od 2022 roku.

Źródło: Politico

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną
Znęcał się nad szczeniakiem ze szczególnym okrucieństwem. Jest wyrok
Znęcał się nad szczeniakiem ze szczególnym okrucieństwem. Jest wyrok
"Tusk leci na oparach”. Ostra krytyka premiera
"Tusk leci na oparach”. Ostra krytyka premiera
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości