WAŻNE
TERAZ

Karol Nawrocki w WP o Tusku i Trumpie

Media podały nazwisko zamachowca z Quebecu

Mohamed Khadir i Alexandre Bissonnette - to według serwisu francuskiego publicznego nadawcy CBC nazwiska zamachowców, którzy w niedzielę przeprowadzili atak na meczet w kanadyjskim mieście Quebec. Jednak inne media, powołujące się na policję, posały, ze jedynym podejrzanym jest student politologii Alexandre Bissonnette. W zamachu sześć osób zginęło, a 8 odniosło rany.

Policjanci na miejscu zamachu
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | ANDRE PICHETTE

Wcześniej informowano, że w związku z zamachem zatrzymano dwóch podejrzanych. Policja przekazała tymczasem na Twitterze, że drugi z zatrzymanych jest teraz uważany za świadka, a nie za podejrzanego. Według kanadyjskich mediów jest to student o marokańskich korzeniach o nazwisku Mohamed Khadir (albo Mohammed Belkhadir); jego obywatelstwo nie zostało podane do wiadomości. Według mediów został już zwolniony do domu.

Według źródeł Reutersa, policja uważa teraz, że zamach na meczet przeprowadził tzw. samotny wilk, choć wcześniej była mowa o dwóch zamaskowanych napastnikach. Jednak AFP pisze, że wciąż nie jest jasne, ilu było napastników i czy ewentualne drugi z nich nie jest na wolności.

Lokalne media podają, że Bissonnette sam zadzwonił na policję, by się przyznać do zamachu i poddać.

Uczestnicy wieczornych modłów zostali zaatakowani z broni palnej w należącym do Islamskiego Ośrodka Kulturalnego meczecie w pobliżu uniwersytetu Laval. Świadkowie cytowani przez Radio Canada powiedzieli, że w momencie ataku w meczecie przebywało ok. 40 osób. Ofiary były w wieku od 35 do 70 lat.

Pięć rannych osób jest w stanie krytycznym; pozostali odnieśli lżejsze obrażenia.

"Potępiamy ten akt terrorystyczny wymierzony w muzułmanów, dokonany w miejscu kultu" - napisał w oświadczeniu premier Kanady Justin Trudeau. - Obserwowanie tak bezsensownej przemocy jest bolesne. Różnorodność to nasza siła, a tolerancja religijna to wartość, która nam, Kanadyjczykom, jest droga".

Rzecznik premiera zapowiedział, że w związku z zamachem w poniedziałek uda się on do miasta Quebec.

Wybrane dla Ciebie
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Nie żyje Rob Reiner. Trwa śledztwo w sprawie zabójstwa znanego reżysera
Nie żyje Rob Reiner. Trwa śledztwo w sprawie zabójstwa znanego reżysera
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Mrągowo. BMW potrąciło 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Mrągowo. BMW potrąciło 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA