Marcin Wolski: operacja "Cargo"

Z mieszanymi uczuciami obejrzałem głośny amerykański film pt. "Operacja Argo". Podziw dla sprawności artystycznej jego twórców łączył się z niedowierzaniem, iż historia z 1980 roku, opowiedziana przez fachurę Bena Afflecka, zdarzyła się naprawdę. Przy okazji Amerykanie udowodnili, jak w kontekście jednej z największych historycznych porażek można zrobić kasowy film, gloryfikujący amerykański patriotyzm.

Ben Affleck z Oskarem zdobytym za film "operacja Argo"
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Paul Buck

Sprawa Iranu została spaprana od początku do końca – służby rozmontowane po aferze Watergate nie przestrzegły przed islamskim niebezpieczeństwem, nie zneutralizowano w porę Chomeiniego, porzucono w potrzebie szacha Rezę Pahlawiego - wiernego sojusznika USA, dopuszczono do zajęcia ambasady, a próba odbicia zakładników skończyła się katastrofą na pustyni na samym początku akcji. Tak więc gdyby nawet "operacji Argo" - polegającej na wydobyciu z Teheranu grupki Amerykanów pod przykrywką kanadyjskiej ekipy filmowej - nie było, należałoby ją wymyślić.

Jednak moje mieszane uczucia narastały w trakcie oglądania filmu z zupełnie innych powodów – oto po raz kolejny widziałem stosunek Ameryki do własnych obywateli, tak żywych jak umarłych, dążności do ich obrony za każdą cenę i we wszelkich warunkach.

Oczywiście wszystko zależy od tradycji i kręgów kulturowych. Jedni (bazujący na dorobku cywilizacyjnym Zachodu) odwołują się do mitycznej wyprawy Argonautów, Innym bliższa byłaby raczej „operacja Cargo” w której ludzie traktowani są jak ładunek.

W takiej tradycji (gdyby nagle zaczęła obowiązywać w USA) w imię ocalenia kogokolwiek nie ryzykowano by międzynarodowego konfliktu i utraty dostaw ropy naftowej. Obronę amerykańskich obywateli pozostawiono by legalnym władzom Iranu, a szóstkę uciekinierów z ambasady, po namierzeniu przez CIA, przekazano by Strażnikom Rewolucji, wierząc bez reszty w zobowiązania międzynarodowe, protokoły Haskie czy konwencje Chicagowskie. Oczywiście po odnalezieniu ciał zakładników w błocie (wersja irańska głosiłaby, że pijani podróżni utracili orientacje w piaskowej burzy i w panice powybijali się nawzajem) - prezydent USA Jimmy Carter ogłosiłby, że „państwo amerykańskie zdało egzamin” zaś jego główny doradca profesor Zbigniew Brzeziński napisałby w „New York Timesie” do przyjaciół muzułmanów: „Spasibo”.

Za utracony ładunek wypłacono by odszkodowanie i tylko nieliczni kpiarze pozwalali by sobie na żarty – Na czym polegała dla prezydenta operacja Cargo? „Na tym, że car go wyręczył!”

I taki film mogliby nakręcić twórcy „Pokłosia” gdyby Ameryka dała im na to pieniądze.

Marcin Wolski specjalnie dla Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu