Mafia podrabiała Ozempic w nielegalnej fabryce. Porażająca skala

Leki na potencję, przyrost masy mięśniowej, a nawet na cukrzycę pomagające w odchudzaniu czyli słynny Ozempik. Ich podróbki powstawały w nielegalnej fabryce w woj. zachodniopomorskim. Łączna wartość zabezpieczonych substancji wynosi ponad 20 mln zł. - Przyjmowanie leków niewiadomego pochodzenia może prowadzić do poważnego rozstroju zdrowia – ostrzega toksykolog dr. Eryk Matuszkiewicz.

Akcja CBŚPAkcja CBŚP
Źródło zdjęć: © CBŚP, Getty
Mateusz Dolak

Fabryka mieściła się w woj. zachodniopomorskim. Służby nie podają jej dokładnej lokalizacji. Jak ustaliła Wirtualna Polska, produkowano w niej m.in. leki stosowane na przyrost masy mięśniowej, potencję oraz leki na cukrzycę przyśpieszające odchudzanie.

Funkcjonariusze zabezpieczyli tysiące opakowań różnych produktów o łącznej wartości oszacowanej na ponad 20 mln zł.

Zbrodnia w święta. 35-latek oskarżony o zabójstwo brata

- Zdarzały się takie preparaty, które swoim wyglądem imitowały te dostępne w aptekach. Były też środki na przyrost masy mięśniowej, które są przepisywane wyłącznie przez specjalistów. Niemniej było też dużo produktów, których zażywanie w sporcie jest zabronione. Warunki produkcji rażąco odbiegały od obowiązujących norm i stwarzały poważne zagrożenie dla zdrowia - przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.

- Dla przykładu, produkty na przyrost masy mięśniowej podawane do organizmu drogą iniekcji, czyli wstrzykiwania, muszą być przechowywane oraz transportowane w ściśle określonych warunkach temperaturowych. Każda zmiana temperatury może zmienić właściwości tych produktów a zatem może stanowić bardzo duże ryzyko dla zdrowia, a w skrajnych przypadkach skutki mogą być tragiczne dla życia człowieka – dodał.

Czarny rynek na siłowniach i w sieci

Nielegalny biznes kwitł, bo ludzie miej lub bardziej świadomi zagrożenia, kupują leki z podejrzanych i niesprawdzonych źródeł. Przeważnie na platformach ogłoszeniowych w internecie. Podróbki są wysyłane firmą kurierską lub do paczkomatów.

Jak dowiedziała się WP, leki produkowane w nielegalnej fabryce były głównie rozprowadzane w miejscach, gdzie uprawiane są sporty siłowe i sylwetkowe.

- Na pewno będziemy próbować docierać do końcowych odbiorców, chociażby po to, żeby poszerzyć materiał dowodowy w tej sprawie. Liczymy, że osoby pokrzywdzone będą się do nas zgłaszać. Będziemy sprawdzać, czy zostały wprowadzone w błąd, czy były informowane o legalności oraz spełnianiu norm tych leków – wymienił rzecznik CBŚP.

Ogłoszenie pt. sprzedam leki bez trudu można odnaleźć w internecie. Jest ich cała masa. "Witam serdecznie! Chciałem dać znać, że mam nowy numer telefonu , od teraz piszcie. Choć lepiej Signal dla bezpieczeństwa. Ceny są konkurencyjne, a Ty otrzymujesz produkt, któremu możesz w pełni zaufać" - tak brzmi pierwsze lepsze ogłoszenie odnalezione w sieci. Klienci mogą zamówić u tego "sprzedawcy", co tylko zapragną. Od mocnych leków nasennych przez sterydy po znany preparat na odchudzanie.

Prokuratura Krajowa w komunikacie poinformowała, że wśród zatrzymanych był lider grupy, dwóch czynnych funkcjonariuszy policji oraz żołnierz zawodowy Żandarmerii Wojskowej, którzy obok kierującego grupą przestępczą odgrywali kluczowe role w strukturze grupy przestępczej. Żandarm jest jedną z dwóch osób, które trafiły do aresztu po likwidacji tej fabryki. Jak podaje RMF FM zajmował się on produkcją najdroższego specyfiku oferowanego przez podejrzanych - hormonu wzrostu.

Niebezpieczne dla zdrowia

Dr. Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze Szpitala Miejskiego im. Franciszka Raszei w Poznaniu w rozmowie z WP wymienia, jakie skutki uboczne mogą powodować podrabiane leki na dodatek przyjmowane bez kontroli lekarza.

- W zależności od indywidualnej wrażliwości, objawy mogą być bardziej lub mniej nasilone. Mogą pojawić się różnego rodzaju reakcje alergiczne takie jak: zaczerwienienie skóry, obrzęk, świąd. Mogą pojawić się też działania niepożądane w postaci objawów żołądkowo jelitowych lub wahania ciśnienia. A jeżeli są to na przykład leki hormonalne, jak chociażby testosteron, to zakłócenie gospodarki hormonalnej jest niezwykle łatwe. Leki niewiadomego pochodzenia mogą doprowadzić też do niepłodności – ostrzega Matuszkiewicz.

- Pamiętajmy, że nie wiemy w jakich warunkach mogą być takie leki produkowane. Nie wiemy, czy po dostaniu do organizmu nie będą nam szkodziły po prostu. Po drugie, czy w tych lekach jest ta dawka, jakiej byśmy chcieli się spodziewać. Trzecie pytanie – czy my tych leków potrzebujemy. Jeżeli to są preparaty produkowane gdzieś nieoficjalnie, nie z oficjalnego obiegu, to zapewne nikt nie kontroluje recept i zaleceń lekarzy – kontynuuje.

- Jeżeli oni się starali, a na pewno się starali, to trudno odróżnić legalne preparaty od podróbek. Jeżeli chcę mieć pewność, że coś rzeczywiście jest produkowane w określonych warunkach, to należy szukać sprzedaży oficjalnej. Jeżeli potrzebowałbym jakiegoś leku, to poszedłbym do apteki – podsumowuje i apeluje toksykolog.

Mateusz Dolak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów