Zaginionego znaleziono w szambie. Żona: nie wierzę, że to on 

W grudniu 2005 roku lublinianin Tadeusz Obiała wyszedł z domu i słuch o nim zaginął. - Przez ten czas wszystkiego się czepiałam, nawet jasnowidza - opowiadała Barbara Obiała, jego żona.

Szanse na powrót jej męża są nikłe. W poniedziałek na podwórku posesji przy ul. Janowskiej policja wyłowiła z szamba zwłoki mężczyzny. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że to może być Tadeusz Obiała. Mężczyzna został zamordowany.

W 2005 roku pan Tadeusz miał 33 lata i życie, jakiego można pozazdrościć: żona, córka, dobrze płatna praca. - Niedługo przed zaginięciem kupiliśmy mieszkanie - kontynuowała opowieść pani Barbara.

16 grudnia 2005 roku mężczyzna wyszedł do pracy. Nic nie wskazywało na to, że już nie wróci. - Samochód zostawił pod domem. Zabrał klucze, dokumenty, kluczyki do auta i pilota do bramy wjazdowej - wspomina żona.

Ostatni raz mężczyzna widziany był w autobusie miejskim przy ul. Gazowej. Potem zaginął bez wieści. Sprawą zajęła się policja. Zaginionego szukała też Fundacja Itaka.

Policjanci nie chcą zdradzić, w jaki sposób natrafili na ślad zaginionego, który prowadził do jednego z domów przy ul. Janowskiej, odległego kilka kilometrów od domu zmarłego. To miejsce cieszyło się złą opinią. - O tym, co się tam działo, chodziły różne pogłoski. Do tego domu schodziło się szemrane towarzystwo - podkreślał jeden z mieszkańców ul. Janowskiej.

W poniedziałek policja weszła na teren posesji. W szambie funkcjonariusze znaleźli zwłoki. - Z naszych informacji wynika, że jest to poszukiwany od czterech lat mężczyzna - stwierdził podkom. Jacek Deptuś z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jak informują policjanci, mężczyzna został zamordowany.

Jak doszło do tragedii i w jaki sposób ofiara znalazła się na ul. Janowskiej?

- Policjanci odtworzyli ostatnie chwile życia zmarłego. Z ustaleń wynika, że 33-latek pod koniec grudnia 2005 roku uczestniczył w alkoholowym spotkaniu na posesji przy ul. Janowskiej - mówił Jacek Deptuś. - W jego trakcie między dwoma mężczyznami doszło do sprzeczki. Najpierw sprawca pobił ofiarę, a gdy się zorientował, że mężczyzna nie żyje, postanowił pozbyć się ciała i wrzucił je do szamba - dodał.

Mundurowi zatrzymali 33-letniego właściciela domu. Podejrzewają, że to on jest zabójcą. - Mężczyzna będzie przesłuchiwany - poinformowała Beata Syk-Jankowska z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Odnalezione ciało trafiło do Zakładu Medycyny Sądowej. - Jestem w szoku. Nie spałam całą noc. Nie uwierzę, że to mój mąż, dopóki nie dostanę badań DNA - stwierdziła Barbara Obiała. - Z drugiej strony, nawet najgorsza prawda jest lepsza od życia w niepewności.

Wybrane dla Ciebie
Dostrzegli 16-latka śpiącego na schodach. "Silna woń alkoholu"
Dostrzegli 16-latka śpiącego na schodach. "Silna woń alkoholu"
Kreml reaguje na zatrzymanie naukowca w Polsce. "Skandal"
Kreml reaguje na zatrzymanie naukowca w Polsce. "Skandal"
Rosjanin zatrzymany w Polsce, Putin się nie zatrzyma [SKRÓT PORANKA]
Rosjanin zatrzymany w Polsce, Putin się nie zatrzyma [SKRÓT PORANKA]
Ciało z cmentarza to porwany 34-latek? Ujawnili wyniki badania DNA
Ciało z cmentarza to porwany 34-latek? Ujawnili wyniki badania DNA
Pilny alert RCB. "Zachowaj spokój"
Pilny alert RCB. "Zachowaj spokój"
Tucker Carlson przekonuje do sojuszu z Rosją. Podoba mu się, że jest dużym państwem
Tucker Carlson przekonuje do sojuszu z Rosją. Podoba mu się, że jest dużym państwem
Senator PiS chciał wyrwać mikrofon dziennikarce TVP. Czy przeprosi? "Nie"
Senator PiS chciał wyrwać mikrofon dziennikarce TVP. Czy przeprosi? "Nie"
Syn europosłanki potrącony na pasach. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia
Syn europosłanki potrącony na pasach. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia
Ksiądz oskarżony o przestępstwa seksualne. Trafił do aresztu
Ksiądz oskarżony o przestępstwa seksualne. Trafił do aresztu
Pełczyńska-Nałęcz o wicepremierze dla Polski 2050. Tak odpowiedziała
Pełczyńska-Nałęcz o wicepremierze dla Polski 2050. Tak odpowiedziała
Ukraińska rezolucja w ONZ. Stany Zjednoczone głosują z Rosją
Ukraińska rezolucja w ONZ. Stany Zjednoczone głosują z Rosją
Polak zaginął na Filipinach. Tragiczny finał sprawy
Polak zaginął na Filipinach. Tragiczny finał sprawy