Trwa ładowanie...
Lublin

Lublin. Pijany sędzia w stanie spoczynku z opuszczonymi spodniami. Nie był w stanie utrzymać się na nogach

Mężczyznę znaleziono w centrum Lublina. Na początku twierdził, że jest w Radomiu, potem w Krakowie. Gdy przyjechała policja powiedział, że "jego w ogóle tutaj nie ma" i wyciągnął legitymację sędziowską.

Share
Lublin. Pijany sędzia w stanie spoczynku z opuszczonymi spodniami. Nie był w stanie utrzymać się na nogach
Źródło: iStock.com, Fot: Zolnierek
d4j9y5t

Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek około godz. 17, ale informacja dopiero teraz wyszła na jaw. Przechodnie zwrócili uwagę na mężczyznę, który siedział na schodkach obok jednego z hoteli w centrum Lublina. Miał opuszczone spodnie i bieliznę do kolan oraz poobijaną twarz. Najprawdopodobniej upadł na chodnik - relacjonuje portal lublin112.pl.

Kontakt z 68-latkiem był niemożliwy. Otrzeźwiał dopiero na widok policji. Z kieszeni wyciągnął legitymację sędziowską i powiedział, że "jego tutaj w ogóle nie ma". Mężczyzna nie był w stanie utrzymać się na nogach. Funkcjonariusze po uzgodnieniu z przełożonymi przewieźli go na izbę wytrzeźwień. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Emerytowany sędzia kompletnie nie wiedział, gdzie się znajduje i nie był w stanie wskazać miejsca swojego pobytu. - Raz mówił, że jest w Radomiu, kolejnym razem, że w Krakowie. Wspominał też coś o zaparkowanym w pobliżu samochodzie. Potem tylko wymachiwał swoją legitymacją - relacjonuje świadek w rozmowie z portalem.

Zobacz też: Kontrowersje wokół abp. Sławoja Leszka Głódzia. "Pan prezydent ma prawo spotykać się z kim chce"

Źródło: lublin112.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4j9y5t

Podziel się opinią

Share
d4j9y5t
d4j9y5t
Więcej tematów