Lubelszczyzna: zakopywał trucizny i substancje rakotwórcze w wyrobiskach. Skażona ziemia i woda

Michał K., 43-letni przedsiębiorca spod Lubartowa, trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu do 8 lat więzienia. Oficjalnie prowadził dwie kopalnie piachu. Nieoficjalnie zajmował się nielegalnym składowaniem odpadów. Także tych niebezpiecznych.

Niebezpieczne odpady trafiały do wyrobisk po piachu. Niektóre znaleziono na głębokości zaledwie kilkudziesięciu centymetrów
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Grygiel
Violetta Baran

Mieszkańcy okolic Baranówki i Wólki Rokickiej, gdzie Michał K. wydobywał piach, od lat sygnalizowali, że w wyrobiskach mogą być składowane śmieci - informuje dziennikwschodni.pl. - Ludzie mówili, że są tam wożone odpady, np. z masarni. Przyjeżdżała ciężarówka, zrzucała co miała zrzucić, a potem buldożer wszystko zasypywał - opowiada portalowi jeden z mieszkańców Wólki Rokickiej.

Inspekcja środowiska, jak ujawniają śledczy, wielokrotnie karała przedsiębiorcę mandatami. Niestety, nigdy do tej pory nie udało się zgromadzić tylu dowodów, by postawić mężczyznę przed sądem.

Sprawa ruszyła po tym, jak jego działalność wzięli pod lupę policjanci. Dzięki ich pracy udało się w końcu dowieść, że przedsiębiorca na masową skalę zajmował się nielegalnym składowaniem odpadów w wyrobiskach po piachu.

- Podejrzany doprowadził do powstania zagrożenia dla zdrowia ludzi oraz istotnego obniżenia jakości ziemi i wód podziemnych, a także zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym o znacznych rozmiarach - opowiada portalowi dziennikwschodni.pl Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Obszar tych zniszczeń to ponad 4,5 hektara. Do tego należy doliczyć tereny bezpośrednio przyległe - dodała.

Według śledczych Michał K. uczynił sobie z nielegalnego składowania śmieci stałe, dodatkowe źródło dochodu. Zwoził odpady na działki, które do niego należały lub były tylko przez niego użytkowane i zakopywał. - Działo się to na terenie niezabezpieczonym, pozbawionym ogrodzenia i dostępnym dla każdego - dodaje prokurator Kępka.

Zobacz także: Wojna o lokale zastępcze. Mieszkańcy nazywają je "norami" i "ruderami"

W sprawę zaangażowano wielu biegłych, m.in. z Instytutu Badań i Kontroli Środowiska w Katowicach. Wykonali oni szereg odwiertów i przebadali próbki znalezionych tam odpadów. Oprócz zwykłych komunalnych śmieci, odkryli także śmiertelnie groźne trucizny i związki rakotwórcze.

Mężczyzna podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do stawianych mu zarzutów.

Źródło: dziennikwschodni.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Sensacyjne odkrycie pod podłogą w trakcie remontu
Sensacyjne odkrycie pod podłogą w trakcie remontu
Setki ofiar w Azji po katastrofie. Ogromna ewakuacja
Setki ofiar w Azji po katastrofie. Ogromna ewakuacja
32-latka zmarła. Lekarz usłyszał wyrok
32-latka zmarła. Lekarz usłyszał wyrok
Hermeliński o wecie prezydenta ws. wyborów. "Bez sensu"
Hermeliński o wecie prezydenta ws. wyborów. "Bez sensu"
UE reaguje na skandal korupcyjny w Ukrainie
UE reaguje na skandal korupcyjny w Ukrainie
Polska złożyła oficjalny wniosek o fundusze z programu SAFE
Polska złożyła oficjalny wniosek o fundusze z programu SAFE
Kancelaria Premiera ujawnia listę lotów Tuska. Jedna rzecz zwraca uwagę
Kancelaria Premiera ujawnia listę lotów Tuska. Jedna rzecz zwraca uwagę
Kupiańsk przejęli Rosjanie? Syrski zapewnia, że nie
Kupiańsk przejęli Rosjanie? Syrski zapewnia, że nie
Ukraina ostrzega Polskę przed działaniami Rosji
Ukraina ostrzega Polskę przed działaniami Rosji
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Szykuje się wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Szykuje się wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza