Trwa ładowanie...
ycipk-4ivyue

Krowa bohaterka została złapana. Ale nie przeżyła transportu

Padła krowa, które uciekła z transportu i przez kilka tygodni ukrywała się na wyspach Jeziora Nyskiego. Weterynarze, którym udało się ją złapać i uśpić, są "zdruzgotani".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krowa była nieuchwytna przez trzy tygodnie
Krowa była nieuchwytna przez trzy tygodnie (iStock.com)
ycipk-4ivyue

Kolejną próbę złapania krowy rozpoczęto w czwartek o godz. 6. Myśliwy i 2 weterynarzy użyli zastrzyków uspokajających, by uśpić zwierzę, które następnie miało zostać przetransportowane do gospodarstwa.

Ale w trakcie drogi krowa padła. Jak podaje Radio Zet, weterynarze są "zdruzgotani", ponieważ zostawiali ją w dobrym stanie.

ycipk-4ivyue

Publiczna historia krowy rozpoczęła się 23 stycznia. Wtedy zwierzę uciekło pracownikom punktu skupu, niszcząc ogrodzenie i raniąc pracownika. Krowa upodobała sobie wyspy Jeziora Nyskiego i nie dawała się pojmać przez trzy tygodnie.

Zobacz także: Ochroniarz brutalnie pobił mężczyznę w klubie? Mamy zapis z monitoringu

Jej historia wzruszyła Pawła Kukiza. Polityk zadeklarował "wykup krowy, opłacenie weterynarza, który uśpi ją na czas transportu do rodzimej stajni, pod warunkiem gwarancji zapewnienia jej bezpieczeństwa do czasu znalezienia miejsca pobytu w jakimś agroturystycznym domu spokojnej - dla niej - starości".

ycipk-4ivyue

Ostatecznie zwierzę zostało kupione przez starostę nyskiego Czesława Biłobrana. Samorządowiec obiecał, że krowa trafi do powiatowego ośrodka dla emerytowanych koni pod Nysą.

Źródło: nto.pl, Radio ZET, WP

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-4ivyue

ycipk-4ivyue
ycipk-4ivyue
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów