Trwa ładowanie...
d1wi3fo
Kościoły otwarte na Wielkanoc. Ksiądz Gęsiak zaapelował do wiernych

Kościoły otwarte na Wielkanoc. Ksiądz Gęsiak zaapelował do wiernych

Gościem piątkowego programu "Newsroom" Wirtualnej Polski był ks. Leszek Gęsiak, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Duchowny zabrał głos w sprawie obostrzeń sanitarnych w świątyniach w okresie Wielkanocy. - Limit to 1 osoba na 20 metrów kw. To jeszcze bardziej zredukowało liczbę wiernych w kościołach - przypomniał. - Sytuacja epidemiczna w Polsce jest bardzo trudna. Od naszego postępowania, od naszego wspólnego stosowania się do reguł, zależy czy będziemy te święta mogli przeżyć w zdrowiu - podkreślił jezuita. Prowadzący Patrycjusz Wyżga dopytywał, czy świadome narażanie zdrowia innych jest grzechem. - Nie wolno nam narażać nikogo, dlatego apelujemy o to, aby zachowywać dystans i dezynfekować ręce. To wszystko są takie drobne rzeczy, które w tym trudnym okresie możemy zrobić. Dlatego jeszcze raz apeluję o skrupulatne przestrzeganie tych reguł - zaznaczył ks. Gęsiak. - Mam nadzieję, że ten apel zostanie wysłuchany - dodał.

Bardzo konkretne i wyraźne wskazówRozwiń

Transkrypcja:

Bardzo konkretne i wyraźne wskazówki profesjonalistów, lekarzy, profesorów medycyny dotyczących tego, jak się zachowywać w kościele, ile osób się w takim kościele może znaleźć. Jak wy będziecie to weryfikować? Jak kościoły, jak parafie sobie z problemem liczby osób w kościele radzą? Rzeczywiście mamy od kilku dni nowe obostrzenia - jedna osoba na 20 m kwadratowych. To jeszcze bardziej w stosunku do poprzednich obostrzeń zredukowało liczbę osób, które w jednym momencie mogą być w świątyniach, w kościołach. Stąd też każdy administrator parafii musi zadbać o to, żeby w jakiś sposób ta liczba była weryfikowana. I z tego, z głosów, które do mnie dochodzą raczej to się dzieje. Oczywiście tutaj bardzo ważna jest współpraca wszystkich wiernych. Jeżeli jest określona liczba osób, które mogą wejść, to też apelujemy do wszystkich, by ponad tę liczbę nie próbować wejść - że ja jeszcze, tylko ja, bo na chwileczkę. Bo to jednak utrudnia zachowanie porządku. Wszyscy rozumiemy, że sytuacja epidemiczna jest bardzo trudna. I od naszego wspólnego postępowania, od naszego wspólnego zachowywania tych, trudnych oczywiście dla nas, reguł, będziemy mieli szansę, żeby te święta przeżyć w zdrowiu. I o to apelujemy i mam nadzieję, że tak będzie. Wydaje mi się, że to nie jest tylko kwestia kłopotu w zachowaniu porządku, ale takie świadome działanie, które można narażać innych na utratę zdrowia - można wprost nazwać grzechem. To znaczy oczywiście musimy pamiętać, że nie wolno nam narażać nikogo. Jeżeli możemy zapobiec narażeniu przed jakimkolwiek zarażeniem, to powinniśmy to uczynić. Dlatego apelujemy o to, żeby zachować dystans, żeby dezynfekować ręce wtedy, gdy jesteśmy. O tym, żeby przystępować do komunii świętej osobno - ci, którzy przyjmują do ust, osobno ci, którzy przyjmują komunię świętą na rękę. Jeśli jest jeden szafarz, to apelujemy, żeby wpierw przyjmowały osoby, które przyjmują na rękę, a dopiero później do ust. No to wszystko są takie drobne rzeczy, które możemy zrobić i których skuteczność zależy tak naprawdę od postawy danej wspólnoty, która znajduje się w kościele. Wysiłek nas wszystkich to jest dbanie o wspólne dobro, wspólne zdrowie, a może nawet w niektórych wypadkach o życie. Dlatego bardzo mocno jeszcze raz apeluję, apelował też ksiądz arcybiskup Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski o takie skrupulatne przestrzeganie tych reguł, zwłaszcza liczby osób, które są w kościołach. Apelujemy do dobrej woli. Mamy nadzieję, że ten apel zostanie wysłuchany, bo przecież chodzi o to, żebyśmy mu także w tych kościołach mogli być, mogli modlić. Bo kościoły nie zostały zamknięte, ci, którzy nie mogą wejść w czasie liturgii, mogą przyjść później w innych godzinach, żeby się pomodlić. Dzisiaj pan Jezus jest w ciemnicy i jutro od wieczornych uroczystości przez cały jutrzejszy dzień będą groby pańskie robione w kościołach. Jest okazja także do osobistej adoracji, wtedy nie ma tłumów w kościołach, wtedy można w spokoju i, mam nadzieję, bardzo bezpiecznie adorować Pana Jezusa w bożym grobie.
d1wi3fo
d1wi3fo
Więcej tematów