Trwa ładowanie...

Koronawirus we Francji. Dziś mają wybory, tyle że ludzie obawiają się iść na głosowanie

Francuscy urzędnicy są pełni obaw o frekwencję rozpoczętych w niedzielę wyborach samorządowych. W lokalach wyborczych trzeba umyć i zdezynfekować ręce, a krzyżyk na karcie skreślić własnym długopisem.

Share
Koronawirus we Francji. Dziś mają wybory, tyle że ludzie obawiają się iść na głosowanieŹródło: PAP/EPA, fot: CHRISTOPHE PETIT TESSON
d2cikfb

- Wcześniej Macron powiedział nam, abyśmy pozostali w domu dla własnego bezpieczeństwa, a następnie mówi, że głosowanie jest w porządku. To nie ma sensu. Nie będę głosować - powiedziała francuskim dziennikarzom 75-letnia Marie-Helene Corbellini. Przez takie głosy cześć francuskich polityków obawia się o małą frekwencję w wyborach samorządowych (zazwyczaj wynosi około 60 proc).

Mimo epidemii koronawirusa we Francji rozpoczęły się wybory samorządowe, w których zostanie wybranych 35 tys. burmistrzów, przedstawicieli władz samorządowych. Prezydent Francji Emmanuel Macron apelował o udział w wyborach, podobnie jak premier, minister spraw wewnętrznych i minister zdrowia.

Nie wiadomo jeszcze, czy ich apel odniesie skutek, bo zwykli Francuzi patrzą z niepokojem na dane z epidemii. W sobotę francuskie władze poinformowały, że wirus zabił 91 osób, a ponad 4500 zostało zarażonych, w tym 300 osób objętych intensywną opieką medyczną.

Francja. Wybory w cieniu koronawirusa

Pomimo obaw, że ludzie mogą zarazić się w lokalach wyborczych, prezydent Macron jeszcze w zeszłym tygodniu zdecydował o rozpoczęciu wyborów. Wcześniej samorządowcy z pięciu głównych regionów Francji wezwali go do przełożenia głosowania. 17 lekarzy wysłało list do Macrona, wzywając go do ponownego rozważenia decyzji o wyborach.

d2cikfb

Jak relacjonuje Reuters, wyborcy są proszeni o zachowanie dystansu między sobą. W lokalach wyborczych wystawiono dozowniki z mydłem i środkiem do dezynfekcji rąk. Na głosowanie należy przyjść z własnym długopisem.

- Rozumiemy obawy obywateli, którzy mogą nie chcieć głosować. Obawiamy się dużej grupy osób, którzy wstrzymają się od udziału w wyborach - oświadczył minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner, wizytujący w sobotę jeden z lokali wyborczych.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2cikfb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2cikfb
Więcej tematów