Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. Skandal z nakazami pracy w DPS. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł do dymisji? Decyzja premiera

Wirtualna Polska jako pierwsza informowała o wniosku do premiera Mateusza Morawieckiego o odwołanie wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Złożyła go Platforma Obywatelska. Politycy opozycji przekazali nam pismo z decyzją szefa rządu w tej sprawie. Już zapowiadają kolejny wniosek: tym razem do prokuratury.

Share
Koronawirus w Polsce. Skandal z nakazami pracy w DPS. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł do dymisji? Decyzja premiera
d3nop1h

Przypomnijmy: wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł – jak pisaliśmy w WP – podejmował kontrowersyjne i wątpliwe prawnie decyzje dotyczące pracowników Domów Pomocy Społecznej na Mazowszu.

W Wirtualnej Polsce ujawniliśmy przypadek zakażeń koronawirusem m.in. w Domu Pomocy Społecznej w Tomczycach (woj. mazowieckie). Potrzebna była tam pomoc dodatkowego personelu medycznego. O oddelegowaniu części medyków z Łochowskiej Woli zdecydował właśnie obecny wojewoda mazowiecki.

Jego działania były zadziwiające, a według opozycji i części prawników – bezprawne (więcej na ten temat TUTAJ).

d3nop1h

Zdarzały się przypadki, że takie wezwania otrzymywały matki samotnie wychowujące dzieci czy osoby starsze narażone na zakażenie. A ustawa – czego nie uwzględnił wojewoda – zakazuje kierowania ich przymusowo do pracy.

Były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł twierdził, że korzysta "z dostępnych zasobów" i nie mógł znać sytuacji każdej z osób delegowanych do pracy w DPS-ach w warunkach zagrożenia.

Koronawirus w Polsce. Wojewoda się broni

– Nie widzę żadnej nieprawidłowości w delegowaniu pracowników do Domów Pomocy Społecznej – przyznał później w Programie Specjalnym WP Konstanty Radziwiłł. Wojewoda mazowiecki wysyłał takie wezwania m.in. do kobiety karmiącej 5-miesięczne dziecko czy matek samotnie wychowujących swoje pociechy.

– Każda osoba z nakazem może się odwołać od mojej decyzji – dodał.

Media – m.in. WP czy TVN24.pl – od kilkunastu dni opisywały, że Radziwiłł nie weryfikował, kogo tak naprawdę deleguje do pracy. Doszło do tego, że samotna matka 13-latka miała przymusowo iść do pracy w DPS-ie w Tomczycach. Gdy odmówiła, próbowano wymierzyć jej karę finansową w wysokości 5 tys. zł. Osoby w wieku powyżej 60. lat również nie mogą być delegowane przymusowo do innego miejsca – a były.

d3nop1h

Opozycja w związku z tą sprawą domagała się odwołania wojewody przez szefa rządu Mateusza Morawieckiego. Platforma Obywatelska złożyła odpowiednie pismo do premiera, które ujawniliśmy w Wirtualnej Polsce jako pierwsi (treść pisma i szczegóły TUTAJ).

"W związku z opisanymi w mediach, licznymi przypadkami podejmowania przez Wojewodę Mazowieckiego pana Konstantego Radziwiłła niezgodnych z prawem decyzji w zakresie skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii pracowników podmiotów leczniczych, osób wykonujących zawody medyczne oraz osób, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych, a także innych osób oraz w związku z nieskutecznymi działaniami w zakresie przeciwdziałania COVID-19 i brakiem zapewnienia wsparcia dla placówek opieki stałej i szpitali w województwie mazowieckim, wnioskuję o odwołanie (...) Wojewody Mazowieckiego pana Konstantego Radziwiłła" – pisał polityk PO Michał Szczerba w piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego.

Jak dodawał: "W świetle opisanych w mediach przypadków Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł w ostatnim czasie wydał kilkadziesiąt decyzji, o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2019 r. poz. 1239). Wielokrotnie wydawał przedmiotowe decyzje wobec osób, które zgodnie z art. 47 ust. 3 ww. ustawy nie podlegają skierowaniu do pracy niosącej ryzyko zakażenia przy zwalczaniu epidemii".

d3nop1h

Szczerba w rozmowie z WP wskazywał, że "opisana w niniejszym piśmie sprawa wskazuje na pilną potrzebę podjęcia działań przez pana premiera w celu wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła, a w szczególności odwołanie go z zajmowanego stanowiska".

Koronawirus w Polsce. Nieprawidłowości w DPS-ach. Premier nie przewiduje dymisji wojewody

22 kwietnia klub Platformy Obywatelskiej otrzymał odpowiedź od przedstawicieli premiera w tej sprawie. Jej treść – zdawkową, sygnowaną przez samego szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka – publikujemy poniżej.

WP
Źródło: WP, fot: wp.pl

"Prezes Rady Ministrów nie znajduje podstaw do odwołania Wojewody Mazowieckiego Pana Konstantego Radziwiłła" – poinformował minister.

d3nop1h

Platforma Obywatelska nie zamierza jednak odpuszczać w tej sprawie. Politycy tej partii informują nas, że zamierzają skierować wniosek do prokuratury ws. Radziwiłła. Ich zdaniem wojewoda mazowiecki nadużył swoich uprawnień i naraził zdrowie i życie osób z grup ryzyka zakażenia koronawirusem.

Koronawirus w Polsce a sytuacjach w DPS-ach. Wojewoda wydał oświadczenie

Kilka dni temu wojewoda Konstanty Radziwiłł wydał oświadczenie ws. stawianych mu politycznych zarzutów przez opozycję.

Napisał w nim, że termin i godzina wręczenia nakazu pracy w DPS-ach "jest często podyktowana stanem zagrożenia życia wśród pacjentów w podmiotach leczniczych, gdy istnieje potrzeba pilnego wsparcia kadry medycznej".

"Decyzje są podejmowane często w sposób nagły, bo nagły charakter mają te sytuacje. Wydaję decyzje, by ratować ludzi, którzy są w bezpośrednim stanie zagrożenia życia. Znajdujemy się w sytuacji nadzwyczajnej, a obowiązek trwania na służbie jest częścią pełnienia zawodów medycznych. Wszystkie decyzje w sprawach oddelegowania personelu podejmuję na podstawie obowiązujących przepisów prawa" – zaznaczył.

d3nop1h

Przekonywał, że nie złamał przepisów. "Wojewoda korzysta z uprawnień jakie w takich sytuacjach daje Kodeks postępowania administracyjnego. Mianowicie art. 10 § 2 Kpa pozwala zrezygnować z zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego. Z kolei art. 108 § 1 Kpa pozwala nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego".

Konstanty Radziwiłł przyznał, że skierowaniu do pracy niosącej ryzyko zakażenia przy zwalczaniu epidemii nie podlegają m.in.: kobiety w ciąży; osoby wychowujące dziecko w wieku do 14 lat; osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego; inwalidzi i osoby z orzeczonymi chorobami przewlekłymi.

"Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że są to przesłanki, których wstępna weryfikacja w znacznej części jest utrudniona ze względu na obowiązujące przepisy" – przekonywał wojewoda w oświadczeniu wysłanym do mediów. Zaznaczył, że "w każdym przypadku" po uzyskaniu informacji, że decyzja dotyczy osób nie podlegających skierowaniu do pracy, "niezwłocznie" uchyla takie decyzje w trybie autokontroli.

d3nop1h

"Deklaruję, że w przypadku, gdy osoba skierowana do pracy podlega przewidzianym w ustawie wyłączeniom, np. opieka nad małoletnim dzieckiem, będę uchylał swoją decyzję– zarówno o oddelegowaniu, jak i karze" – obiecał Konstanty Radziwiłł. Zaznaczył: "Jednak, co istotne - większość oddelegowanych osób nie powołuje się na przesłanki wyłączające je ze skierowania do pracy i nie wnosi odwołania. Duża część przedstawia zwolnienia lekarskie, a duża ich część jest wystawiana dokładnie w dniu, w którym dostarczana jest decyzja o oddelegowaniu. W związku z tym przedłożone zwolnienia lekarskie są zgłaszane do weryfikacji i kontroli przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych" – zapowiedział wojewoda mazowiecki.

Koronawirus w Polsce. MSWiA broni wojewodę

Na zarzuty opozycji zareagowało także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. – Wojewoda działał zgodnie z prawem – przekonywał Błażej Poboży (PiS), wiceszef MSWiA. – Kierując pracownika medycznego do DPS nie miał wiedzy o jego szczególnej sytuacji, np. czy jest to rodzic samodzielnie wychowujący dziecko. Po uzyskaniu takiej informacji od osoby kierowanej uchylał swoją decyzję. Wniosek posłów PO jest więc polityczną próbą odwrócenia uwagi mieszkańców Warszawy od tego, jak fatalnie w czasie epidemii koronawirusa zarządza miastem prezydent Rafał Trzaskowski z Platformy – stwierdził wiceminister rządu PiS.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3nop1h
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3nop1h
d3nop1h
Więcej tematów