Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. Najnowsze dane z resortu zdrowia. Dramatyczny wzrost liczby ofiar [18 listopada]

Epidemia koronawirusa w Polsce trwa. Minister zdrowia Adam Niedzielski we wtorek przekonywał jednak, że sytuacja się stabilizuje i "to, co jest najgorsze, mamy w pewnym sensie za nami". Eksperci zwracają jednak uwagę, na coraz mniejszą liczbę wykonywanych testów. W środę resort zdrowia przekazał najnowsze dane dotyczące nowych przypadków zakażeń i ofiar COVID-19.
Share
Koronawirus w Polsce. Najnowsze dane z resortu zdrowia [18 listopada]
Koronawirus w Polsce. Najnowsze dane z resortu zdrowia [18 listopada]Źródło: PAP
dfbpftv

Mamy 19 883 nowe potwierdzone przypadki zakażenia - poinformował na swoim profilu resort zdrowia.

Nowe przypadki zakażeń potwierdzono w województwach: mazowieckim (3340), śląskim (2214), dolnośląskim (2091), małopolskim (1608), pomorskim (1313), wielkopolskim (1174), łódzkim (1154), zachodniopomorskim (1146), świętokrzyskim (870), opolskim (861), kujawsko-pomorskim (854), warmińsko-mazurskim (788), podkarpackim (777), lubelskim (627), lubuskim (586), podlaskim (480).

Niestety, zmarły 603 osoby chore na COVID-19. Jak uściśla resort "z powodu COVID-19 zmarło 112 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami - 491 osób".

dfbpftv

Od początku epidemii odnotowano już w Polsce 772 823 przypadki zakażenia koronawirusem. Zmarło 11 451 osób.

Z najnowszego raportu Ministerstwa Zdrowia wynika, że obecnie w szpitalach są 36 802 miejsca dla pacjentów chorych na COVID-19. 22 812 z nich jest zajętych (o 221 mniej niż we wtorek).

Szpitale mają obecnie do dyspozycji 2 829 respiratorów dla najciężej chorych pacjentów. Korzysta z nich obecnie 2 117 pacjentów (o 3 więcej niż we wtorek).

Kwarantanną objętych jest 415 601 osób, nadzorem epidemiologicznym - 25 623 osoby.

dfbpftv

Od początku epidemii wyzdrowiały 342 883 osoby, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Koronawirus w Polsce. Minister Niedzielski: sytuacja się co najmniej stabilizuje

- Sytuacja się co najmniej stabilizuje - stwierdził na konferencji prasowej we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. Dodał, że we wtorek "po raz pierwszy od dwóch tygodni liczba dziennych zachorowań spadła poniżej 20 tys., i to jest na pewno sygnał optymistyczny".

Na szczęście okazało się, że przebieg pandemii w ostatnich dwóch-trzech tygodniach nie rozwijał się wykładniczo, tak jak działo się to wcześniej. Jesteśmy w takiej fazie, że mamy stabilizację i powoli możemy się uśmiechnąć i stwierdzić, że to, co najgorsze, za nami - zaznaczył.

dfbpftv

Prof. Krzysztof Simon: każda mniejsza liczba objawowych przypadków cieszy

Niedzielski odniósł się też do informacji o malejącej liczbie testów na koronawirusa. Minister przypomniał, że to lekarze rodzinni w największym stopniu decydują o ich liczbie. - Malejąca liczba badań to sygnał, że sytuacja się poprawia - stwierdził.

Koronawirus w Polsce. Eksperci: zakażonych może być nawet 10 razy więcej

Przypomnijmy, że zgodnie z wytycznymi resortu zdrowia obecnie testy wykonuje się tylko osobom, które mają wyraźne objawy zakażenia dróg oddechowych. Eksperci 6. zespołu doradczego ds. COVID-19 przy Prezesie PAN są zdania, że w ten sposób nie identyfikuje się tych zakażonych, którzy nie mają objawów choroby lub mają objawy skąpe czy nietypowe.

dfbpftv

"Szacuje się, że jest ich nawet do dziesięciu razy więcej niż raportowanych dziennie przypadków, a wiele wskazuje na to, że to właśnie te osoby są głównie roznosicielami wirusa. Ten sposób testowania w skali społeczeństwa nie dostarcza więc informacji, jaki jest prawdziwy rozmiar epidemii w kraju" - czytamy w opublikowanym we wtorek na stronie PAN stanowisku zespołu ekspertów.

Eksperci postulują, by rozpocząć testowanie osób, które z racji swoich obowiązków zawodowych mają kontakt z wieloma osobami. Ich zdaniem są to "pracownicy ochrony zdrowia, nauczyciele, służby mundurowe, pracownicy służb komunalnych i fabryk, których funkcjonowanie jest nieodzowne dla kraju". "Te osoby powinny mieć dostęp do łatwego i szybkiego testowania. Umożliwi to ich pracę, a w przypadku stwierdzonego zakażenia - izolację, co sprawi, że nie będą one rozsiewały infekcji w swoich grupach pracowniczych" - dowodzą eksperci.

Koronawirus w Polsce. Polacy już nie chcą poddawać się testom

Tymczasem, jak informują media, coraz więcej Polaków nie chce poddawać się testom. - O ile na początku pandemii każdy z najmniejszymi objawami chciał mieć wykonane badanie, o tyle dziś chorzy coraz częściej proszą, by nie wysyłać ich na test. Tłumaczą, że jeśli małżonek zostanie wysłany na kwarantannę, to straci pracę, a rodzina środki do życia - mówi "Rzeczpospolitej" prezes OIL w Warszawie Łukasz Jankowski, nefrolog.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dfbpftv

Podziel się opinią

Share
dfbpftv
dfbpftv
Więcej tematów