Trwa ładowanie...
d2aamxq
d2aamxq
Koronawirus w Polsce. Epidemiolog zachęca do ruchu. Tłumaczy, jak to robić, żeby się nie zarazić

Koronawirus w Polsce. Epidemiolog zachęca do ruchu. Tłumaczy, jak to robić, żeby się nie zarazić

- Mamy w tej chwili sytuację, kiedy mamy ograniczyć kontakty międzyludzkie. Można wyjść na spacer, na fitness czy na rower. Chodzi o to, żeby w w tym czasie nie kontaktować się z innymi osobami z odległości poniżej metra przez dłużej niż kilka minut - powiedział w programie specjalnym WP epidemiolog dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że jeśli potrzebujemy wyjść z psem lub dzieckiem na spacer, nie ma "żadnych przeciwwskazań, żeby to zrobić". Należy jednak zachowywać dystans do obcych. Grzesiowski przyznał, że jeśli grupy ludzi będą się mimo to gromadziły na powietrzu, to "trzeba się do nich zwrócić, zbliżyć, może zwrócić uwagę".

przed chwilą słyszeliśmy że prezydRozwiń

Transkrypcja:

przed chwilą słyszeliśmy że prezydent premier mówili że potrzebujemy tej Narodowej kwarantanny i pytanie czy my mamy tą narodową kwarantannę bo z jednej strony coraz więcej osób ma zalecono w domu a z drugiej strony coraz częściej widzimy coraz większe Rzeszę ludzi na ulicach w parkach na placach zabaw jak to jest z tą narodową kwarantanna nie mamy w tej chwili kwarantanny Narodowej to jest pewne więc skrót myślowy mamy ograniczenia w ruchu i w komunikacji międzyludzkiej nie mamy jeszcze tego stanu wyjątkowego który zakłada że nikt nie wychodzi z domu mamy W tej chwili sytuacji gdzie mamy ograniczyć kontakty między więc można wyjść na spacer można wyjść na fitness czy czy na rower natomiast chodzi o to żeby w tym czasie nie kontaktować się z innymi osobami z odległość poniżej metr przez więcej niż kilka minut więc jeżeli potrzebujemy by iść na spacer czy z dzieckiem czy z psem czy po prostu zażyć ruchu na świeżym powietrzu to nie ma żadnych przeciwskazań żeby to robić tyle tylko że raczej w osamotnieniu a nie w grupie do tego namawiamy nie komunikujmy się między sobą z bliska ponieważ wirus przenosi się z oddechem chorej osoby a więc powietrzem który ona wytyka panie doktorze Mówi pan o tym że że jednak się słuchać tych zaleceń ale jeżeli spojrzymy na to co się dzieje Nie na ulicach Warszawy ale na przykład na nadwiślańskich bulwarach to widzimy tam całe grupy młodych osób które korzystają z pięknej aury wychodzą spotykają się za nic mają te zalecenia kwarantanny Jeżeli rzeczywiście tak się dzieje Ja mieszkam pod Warszawą i nie widzę tego rodzaju grup widzę tej sporo osób pojedynczo poruszających się właśnie przemieszczam po chodnikach i wzdłuż wału wiślanego Natomiast jeżeli rzeczywiście jest tak że grupy osób gdzieś się gromadzą czy to wokół jakiejś nie wiem nieczynnej czy restauracje czy po prostu siedzą sobie No trzeba byłoby się do tych osób jednak zwrócić może zbliżyć może może im zwrócić uwagę oczywiście ryzyko przeniesienia Zakażenia w takim kontakcie na świeżym powietrzu jest dużo niższe niż w zamkniętych pomieszczeniach Czy w środkach komunikacji miejskiej Proszę na to też zwrócić uwagę że wirus który będzie rozprzestrzeniony na świeżym powietrzu jeżeli jest to duża przestrzeń mam dosyć szybko zostanie może być przysłowie rozcieńczony w tym świeżym powietrzu i do zakażenia Z tej odległości co najmniej metr raczej nie
d2aamxq
d2aamxq
Więcej tematów