Trwa ładowanie...
d1ks8fg
Koronawirus w Polsce. Co potem? "Czeka nas epidemia nowotworów"

Koronawirus w Polsce. Co potem? "Czeka nas epidemia nowotworów"

Sławomir Gadomski był gościem Patrycjusza Wyżgi w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Wiceminister zdrowia był pytany o kondycję onkologii podczas pandemii koronawirusa w naszym kraju. – Widzimy bardzo duży dług, który mamy do spłacenia, dług zdrowotny – oświadczył Gadomski. – WHO raportuje, że czeka nas epidemia nowotworów – dodał, wskazując na niezdiagnozowane nowotwory. - Wiadomo, że ucierpiała bardzo profilaktyka – zaznaczył gość WP. Wiceminister apeluje o czujność onkologiczną i korzystanie z badań profilaktycznych. Pytany o to, czy takie badania w dobie pandemii koronawirusa są bezpieczne, Gadomski odparł, że strach jest "nadmiarowy". - Im wcześniej wykryty nowotwór, tym ogromnie większa szansa na efektywne leczenie – wskazał wiceminister. Czy Ministerstwo Zdrowia jest gotowe na epidemię nowotworów? Gość WP zapewnił, że tak. Więcej w materiale wideo.

Panie ministrze, w resorcie odpowiRozwiń

Transkrypcja:

Panie ministrze, w resorcie odpowiada pan między innymi za onkologię, za reformę onkologii. Proszę powiedzieć, czy pandemia przyniosła wielkie spustoszenie na tym polu? Ludzie nie mogą chodzić do lekarzy czy właściwie mogą, ale trochę się obawiają koronawirusa. Zobaczymy katastrofalne skutki takich zachowań? Pewnie słowa "wielkie" i "katastrofalne" mogą być nieco na wyrost. Na pewno Widzimy bardzo duży dług, który mamy do spłacenia. Dług zdrowotny. Nawet wczoraj, nie mówię tutaj o tylko Polsce, ale WHO raportuje, że czeka nas epidemia nowotworów, że liczba niewykrytych, niezdiagnozowanych nowotworów wszędzie na świecie jest ogromna. Podawali przykład Belgii, Holandii, gdzie mówi się w pierwszej fazie pandemii o 40% nawet niezdiagnozowanych nowotworów. U nas też to widzimy niestety. Liczba wystawionych kart DILO, czyli kart do wczesnej diagnostyki, zmalała o kilkanaście tysięcy rok do roku. To przy mniej więcej 180 tysiącach nowych zachorowań około 10% - to jest dużo. Wiadomo, że ucierpiała bardzo profilaktyka i tu jest jakby duże ryzyko tego, że po pierwsze do lekarzy trafią chorzy z wyższym stadium zaawansowania nowotworu, trudniejsze przypadki, trudniejsze do leczenia, mniej możliwości leczenia przez lekarzy klinicystów. I to jest ogromne ryzyko tego, że te wskaźniki onkologiczne... To proszę, panie ministrze, skorzystać z tej okazji i zaapelować do pacjentów, którzy mają jakieś podejrzenia, którzy nie czują się być może najlepiej, którzy być może w normalnych zdrowych czasach natychmiast poszliby do lekarza, a teraz się obawiają. Proszę zaapelować i podpowiedzieć, jak się powinni zachować, mając na uwadze swoje zdrowie. Tak, rzeczywiście tak, my apelujemy regularnie. Więc z tego miejsca ponawiam ten apel tej czynności onkologicznej, tego rzeczywiście wyczuwania pewnych symptomów niepokojących, korzystania z badań profilaktycznych. Dzisiaj te badania są otwarte i dostępne. Mówię tu o mammografii, mówię tu o cytologii, mówię tu o raku jelita grubego, badaniach kolonoskopowych. Polacy bardzo się ich boją, ciągle ten strach jest dość duży, mimo że są to badania bezpiecznie. W większości przypadków mogą być realizowane w znieczuleniu, więc praktycznie bezbolesne, bardzo o to apelujemy. Ale czy są bezpieczne, panie ministrze, pod kątem koronawirusa? Czy takie badania są zabezpieczone, czy jeśli ktoś pójdzie na takie badanie, na mammografię na przykład, to ma gwarancję, że się nie zarazi koronawirusem - bo tego się boją ludzie. Nie, nie, to ten strach jest tutaj absolutnie nadmiarowy. Rzeczywiście pewne procedury bezpieczeństwa musiały być wdrożone - marzec, kwiecień tamtego roku to był trudny czas, ale już potem stopniowo punkty profilaktyczne wracały i zapewniają najwyższe jakby normy bezpieczeństwa. Te badania są bezpieczne. Tutaj kontakt z personelem jest przede wszystkim możliwie jakby ograniczony, w zabezpieczeniu pełnym personelu, a mam nadzieję za chwilę no wśród personelu, który będzie w pełni być zaszczepiony, więc rzeczywiście obawy nadmiarowe - proszę się nie bać, bardzo proszę korzystać z badań profilaktycznych. Im więcej osób się zgłosi, im wcześniej wykryty nowotwór, tym ogromnie większa szansa na efektywne leczenie. To proszę jeszcze, panie ministrze, wyjaśnić, czy wy się jakoś szykujecie na tę, nie wiem czy można tak to nazwać, epidemię onkologiczną, która zacznie się wtedy, kiedy skończy się pandemia koronawirusa. Czy wy się na to nadrobienie tego straconego czasu jakoś w resorcie szykujecie? Tak, jak najbardziej się szykujemy i rzeczywiście czekamy na koniec pandemii albo na przynajmniej moment, w którym będziemy mogli mieć pewność, że ośrodki onkologiczne, że generalnie ośrodki diagnostyczne są już w stanie realizować w pełni procedury. Chcemy rozszerzyć programy profilaktyczne, chcemy wprowadzić nowe programy profilaktyczne, na przykład w raku płuca. To rzeczywiście ma jak najszybciej sprawić, że my ten dług spłacimy. Chcemy wprowadzić program profilaktyczny skierowany do osób 40+, gdzie rzeczywiście każdy będzie miał możliwość przejścia przez taką ścieżkę profilaktyczną wizytę u lekarza, pewną diagnozę. Wierzymy w to, że rzeczywiście musimy postawić na tą profilaktykę szczególnie silnie w tym roku.
d1ks8fg
d1ks8fg
Więcej tematów