Trwa ładowanie...
drtzic1
Koronawirus. Prof. Andrzej Horban komentuje zmianę w kolejności szczepień

Koronawirus. Prof. Andrzej Horban komentuje zmianę w kolejności szczepień

- Tak bardzo jeszcze żeśmy nie zmienili (kolejności szczepień - red.). Te katalogi (chorób przewlekłych - red.) nakładają się na siebie - powiedział w programie "Newsroom" doradca premiera ds. COVID-19 Andrzej Horban. Jak zaznaczył, najpierw zostaną zaszczepione osoby powyżej 80 roku życia, następnie powyżej 70 roku życia. - I wtedy będziemy rozmawiali o młodszych, którzy mają inne jednostki osobowe - powiedział. W pierwszej grupie będą mogły się zaszczepić m.in. osoby z chorobą nowotworową lub dializowane. Doradca premiera przyznał, że pojawiły się komplikacje związane z dostawami szczepionek Pfizera. - Nie tyle wycofujemy, co hamujemy szczepienia grupy zero - stwierdził prof. Horban. I dodał, że plan UE jest taki, by do końca czerwca zaszczepić 70 proc. populacji Unii.

Panie profesorze, to inny inny temRozwiń

Transkrypcja:

Panie profesorze, to inny inny temat, bo zmieniliśmy właśnie harmonogram szczepień, właśnie kolejność szczepień. Osoby przewlekłe chore będą szczepione szybciej, ale pojawia się zawsze pytanie: kim są te osoby przewlekle chore? Jaki to jest katalog tych chorób? Tak bardzo żeśmy jeszcze nie zmienili, te katalogi się nakładają na siebie, dlatego że prawie nie ma ludzi powyżej 80. roku życia, którzy są zdrowi. W związku z tym najpierw zaszczepmy 1,5 miliona ludzi w wieku powyżej 80. roku życia, potem zaszczepmy 2-2,5 miliona ludzi w wieku pomiędzy 70-80 i wtedy będziemy rozmawiali na temat młodszych, którzy mają inne jednostki chorobowe. No w tej chwili żeśmy jako Rada Medyczna zgodzili się z sugestiami, że niewielka relatywnie grupa to są osoby, które mają czynną i aktywną chorobę nowotworową, to jest chyba oczywiste i jasne. Osoby, które są na tak zwanej domowej wentylacji, bo jeżeli te osoby zostaną zakażone, to szansa ich na przeżycie jest iluzoryczna. I osoby dializowane to też jest grupa ludzi chorych, leczony w pewnych specyficznych warunkach. W związku z tym od tego zaczynamy. Natomiast jak będziemy mieli więcej szczepionki, będziemy widzieli, kiedy przyjdzie, zaczniemy dalej rozszerzać. To jakby ktoś pana profesora zapytał, kiedy te osoby tak realnie będą szczepione? Realnie wszystko zależy od szczepionki. Na razie mamy tej szczepionki tyle, ile mamy. Ale producent mówi, że będzie więcej. Obiecuje, że będzie więcej z każdym kolejnym miesiącem. Znakomicie. Dlatego możemy planować, jeżeli będziemy wiedzieli, ile tego będzie. W zanadrzu jeszcze, przy okazji chciałbym przypomnieć, mamy już prawie gotowe dwie inne szczepionki, które, jeżeli one będą dostępne, to zmienią w ogóle obraz szczepień. Potrzeba nam mniej więcej, bo chyba taka będzie nasza możliwość do szczepienia, około 4 milionów dawek szczepionki miesięcznie. Czyli 4 miliony osób. To w tym takim układzie idealnym, gdyby tych szczepionek nam faktycznie nie brakowało. A tymczasem panie profesorze, mamy informację, że nawet tutaj u pana w szpitalu, gdzie pan pracuje, tych szczepionek nie dotarło tyle, ile zamawialiście. Tyle nie dotarło, bo nie było. Dotarło tyle, ile powinno dotrzeć, zgodnie z przyjętą taktyką. No wycofujemy na razie, nie tyle wycofujemy, co hamujemy szczepienia grupy 0. No i panie profesorze, nie przeraża to pana, że to wszystko może nam się posypać, ten cały plan może nam się po prostu posypać? Oczywiście, że tak. Cały czas, cały rok mówimy o tym, jak wygląda epidemia bez szczepionki. Mamy w tej chwili szczepionkę i też wszystkim mówimy, jeszcze raz powtarzam, że nie jest możliwe, żeby wyprodukować szczepionkę natychmiast w ciągu tygodnia dla całej populacji ludzi żyjących na świecie, a nawet dla populacji ludzi krajów bogatych, jaką jest Unia Europejska. No musi to potrwać. Pytanie jak długo będzie trwało. To na pewno będą długie tygodnie i na pewno będą wręcz długie miesiące. Plan Unii jest taki, to już mogę powtórzyć, bo wczoraj odbyło się spotkanie ekspertów unijnych, żeby do końca czerwca zaszczepić 70% populacji Unii. Ponieważ szczęśliwie jesteśmy w Unii, to myślę, że również będziemy mieli tyle szczepionek, żeby do końca czerwca zaszczepić 70% populacji. Natomiast jak zaszczepimy ludzi starszych, mniej więcej powiedzmy tych 70-latków i wyżej, to będzie już działał cały proces szczepień skuteczniej, będziemy szczepili więcej niż połowę, to myślę, że jesteśmy na bardzo dobrej drodze wtedy do szybkiego rozmrażania. Także na miejscu pana redaktora bym bardzo pilnie rzeczywiście śledził możliwość wyszczepiania ludzi starszych.
drtzic1
drtzic1
Więcej tematów