Koronawirus. Anglia wraca z ograniczeniami. Boris Johnson ostrzega przed drugim lockdownem
Koronawirus. Anglia wraca do zaostrzonych ograniczeń. Nowe zakazy mają dotyczyć głównie spotkań. - Jako wasz premier muszę robić to, co konieczne - oświadczył Boris Johnson.
10.09.2020 | aktual.: 01.03.2022 13:51
O tym, że powrót ograniczeń w Anglii jest pewien, informował parę dni temu "Guardian". Teraz potwierdził to premier Boris Johnson.
- Musimy działać teraz, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Tak więc upraszczamy i zaostrzamy zasady dot. kontaktów społecznych - powiedział na konferencji prasowej.
Koronawirus. Anglia. Wracają limity osób podczas spotkań. Są wyjątki
Johnson ogłosił, że zostanie wprowadzony zakaz spotykania się w grupach liczących więcej niż sześć osób. Ograniczenie będzie dotyczyło spotkań w prywatnych domach, miejscach takich jak restauracje czy bary, a także w parkach i w innych otwartych przestrzeniach publicznych.
Wyjątek mają stanowić gospodarstwa domowe, gdzie znajduje się więcej niż sześć osób, szkoły, miejsca pracy i miejsca kultu religijnego, wesela i pogrzeby odbywające zgodnie z reżimem sanitarnym oraz imprezy sportowe.
W lokalach gastronomicznych będzie mogło przebywać więcej osób, jednak jest jeden warunek: w jednej grupie nie może być więcej niż sześć klientów.
Koronawirus. Anglia i kolejne ograniczenia. Boris Johnson: muszę robić to, co konieczne
Przewidziane są również kary dla tych, którzy będą ignorować ograniczenia. Grozić będzie mandat w wysokości 100 funtów, który będzie podwajany, gdy dojdzie do kolejnego przewinienia. Górna granica to 3200 funtów.
- Jako wasz premier muszę robić to, co konieczne - oświadczył Boris Johnson. - Te działania nie są kolejnym ogólnokrajowym lockdownem. Cała rzecz w tym, by uniknąć drugiego lockdownu - dodał.
Warto zaznaczyć, że opisane powyżej zmiany dotyczą wyłącznie Anglii. Szkocja, Walia, Irlandia Północna ustalają własne zasady dotyczące walki z koronawirusem.
Koronawirus. Wielka Brytania. Rośnie liczba zakażonych
W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej doby zmarło osiem osób z powodu COVID-19 i wykryto 2659 nowych zakażeń koronawirusem. Tym samym bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 41 594. Od początku epidemii w kraju zakażonych zostało 355 219 osób.
W niedzielę w Wielkiej Brytanii odnotowano aż 2988 nowych przypadków koronawirusa. To najwyższy wynik od 22 maja. Dla porównania w sobotę tych zakażeń było o 1200 mniej.