Trwa ładowanie...
d1dadfj
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Konrad Szymański: jesteśmy gotowi na dialog prowadzony na równych prawach

Rząd jest gotowy na podmiotowy dialog, który będzie prowadzony na równych prawach; chcielibyśmy, aby nasze racje były ważone uczciwie i odpowiedzialnie - mówił w czwartek wiceszef MSZ Konrad Szymański, pytany o przygotowywaną w PE rezolucję o sytuacji wokół TK.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Premier Beata Szydło i minister ds. europejskich Konrad Szymański
Premier Beata Szydło i minister ds. europejskich Konrad Szymański (PAP, Fot: Radek Pietruszka)
d1dadfj

Na najbliższej sesji Parlamentu Europejskiego, która odbędzie się w przyszłym tygodniu w Strasburgu, może zostać przyjęta rezolucja o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.

- Jesteśmy gotowi na dialog, ale na dialog, który będzie podmiotowy i będzie prowadzony na równych prawach. Chcielibyśmy, aby nasze racje były ważone w sposób uczciwy i odpowiedzialny - powiedział Szymański w radiowych "Sygnałach Dnia".

- Myślę, że w następnym tygodniu dojdzie do spotkań, do negocjacji, między grupami politycznymi w Parlamencie w sprawie brzmienia ostatecznego tej rezolucji. Nie spodziewam się niczego nowego. Rozumiem, że Parlament będzie chciał powtórzyć te argumenty, które znamy od trzech miesięcy. Z naszej strony wszyscy zaangażowani będą poinformowani o tym, jakie jest polskie stanowisko na dziś, jaka jest polska analiza prawna - dodał.

d1dadfj

Wiceszef MSZ ds. europejskich podkreślił, że polski rząd "będzie, jak zawsze, oczekiwał odpowiedzialnego ważenia słów w tej sprawie". - Trzeba się liczyć, że niektóre deklaracje mogą przynosić skutki uboczne, które będą niedobre dla naszych wzajemnych relacji. Dla wzajemnego zaufania wobec instytucji europejskich. Byłoby lepiej, aby PE tego zaufania nie tracił - powiedział Szymański.

Pytany, czy przyjęcie przez PE rezolucji ws. Polski uzna za porażkę polskiej dyplomacji, wiceszef MSZ odparł: "Zdanie Parlamentu mniej więcej jest nam znane. Parlament byłby pewnie bardzo usatysfakcjonowany, gdyby polski rząd zrezygnował ze wszystkich swoich argumentów w tej sprawie i jednego dnia ogłosił, że wycofuje się ze wszystkich zmian w tej sprawie, a być może także w innych sprawach. Na to jest bardzo trudno liczyć, mówiąc bardzo oględnie".

Wiceminister ocenił, że sprawa TK wymaga "nadzwyczajnych środków" i musi być rozwiązana w Polsce. - W tej sprawie główną odpowiedzialność pełnią czynniki polskie. Gotowość stron sporu w Polsce jest kluczowa dla rozwiązania tego problemu. Nie jestem pewien, czy każdy rodzaj interwencji ze strony europejskiej temu scenariuszowi kompromisu pomaga - powiedział Szymański.

Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie opublikowanym w czwartkowej "Rzeczpospolitej" powtórzył, że spór o Trybunał Konstytucyjny jest polityczny i aby go zakończyć, potrzebne są decyzje polityczne.

d1dadfj

Ostateczny projekt rezolucji, który będzie głosowany w przyszłym tygodniu, ma powstać w wyniku kompromisu wszystkich grup politycznych w PE. Głosowanie nad rezolucją nie będzie powiązane z kolejną debatą o Polsce. Pierwsza dyskusja, w której wzięła udział premier Beata Szydło, odbyła się w styczniu w Strasburgu.

Już w połowie marca grupa EPL, do której należą europosłowie PO, podjęła decyzję, że przygotuje projekt rezolucji na temat Polski. Wówczas zapowiadano jednak, że europarlament może zająć się nią dopiero na sesji 27-28 kwietnia. We wtorek, po spotkaniu szefów delegacji narodowych w EPL okazało się, że europarlament może przyspieszyć prace nad rezolucją. Uchwalenia rezolucji o sytuacji w Polsce chce większość grup politycznych w PE.

d1dadfj

Podziel się opinią

Share

d1dadfj

d1dadfj
Więcej tematów