Trwa ładowanie...

Kolejne starcia Rosji z Ukrainą? W Donbasie coraz goręcej

Rosyjski "Kommiersant" przekazał niepokojące informacje dotyczące sytuacji w Donbasie. Z relacji dziennika wynika, że na terenie Donbasu coraz częściej dochodzi do łamania ustaleń zawieszenia broni. Winą za obecną sytuację gazeta obarcza Ukrainę.
Share
Donbas może ponownie stać się miejscem starć Rosji i Ukrainy
Donbas może ponownie stać się miejscem starć Rosji i UkrainyŹródło: EASTNEWS
d1zyxwa

Relacje na linii Rosja-Ukraina cały czas są bardzo napięte. W ostatnich dniach w pobliże granicy z Ukrainą przemieściły się liczne wojska rosyjskie. Sytuację tę w poniedziałek skomentował rzecznik Kremla. "Armia rosyjska przemieszcza się na terytorium rosyjskim, w tych kierunkach, które uważa za stosowne i w sposób, który uważa za właściwy, w celu zapewnienia solidnego bezpieczeństwa naszego kraju" - oświadczył Dmitrij Pieskow. Rzecznik powiedział również, że ruchy rosyjskich wojsk nie powinny niepokoić innych krajów.

Donbas ponownie strefą starć na linii Ukraina-Rosja?

Rosyjski dziennik podkreśla, że naruszenia rozejmu, zawartego w lipcu 2020 roku, nie są już pojedynczymi przypadkami. "Na linii rozgraniczenia ostatni tydzień marca był najgorętszy od lata 2020 roku" - relacjonuje.

d1zyxwa

Dziennik cytuje też oceny prorosyjskich separatystów, którzy oskarżają siły ukraińskie o naruszenia rozejmu, ostrzały z użyciem artylerii i wzmacnianie sił. "Kommiersant" zarzuca także władzom Ukrainy, że "rozpoczęły ofensywę dyplomatyczną", której celem jest - według gazety - "przekonanie Zachodu, iż inicjatorem eskalacji w Donbasie jest Moskwa".

Główny Inspektor Sanitarny chce usunąć Grzesiowskiego z zawodu

"Oświadczenia dobiegające ze stolic zachodnich różnią się brzmieniem, ale ogólny ton świadczy o tym, że fakty eskalacji ze strony ukraińskiej są na Zachodzie niezauważane" - utrzymuje rosyjski dziennik.

d1zyxwa

"Niezawisimaja Gazieta" podaje, że "w Donbasie oczekiwany jest nowy napływ ochotników z Rosji". Dziennik cytuje przywódcę separatystów z Doniecka Denysa Puszylina, który oświadczył, że Donbas oczekuje pomocy z Rosji. "Liczba ochotników, którzy chcą pojechać do Donbasu, zwiększyła się w ostatnich dniach, są wśród nich także deputowani Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji-PAP)" - oświadczył Puszylin.

Ukraina "ukarana" za angażowanie się w protesty na Białorusi

Niezależna "Nowaja Gazieta" zwraca uwagę na niedawną rozmowę telefoniczną prezydentów Rosji i Białorusi: Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki. Formalnym jej powodem był Dzień Jedności Narodów Rosji i Białorusi. "Nowaja Gazieta" wskazuje przy tym, że rozmowa dwóch sojuszników odbyła się w tym samym dniu, gdy kontaktowali się telefonicznie prezydenci USA i Ukrainy: Joe Biden i Wołodymyr Zełenski.

"Ukraina, która poparła protesty opozycji białoruskiej i przyjęła setki uciekinierów spod rządów dyktatora, nazywająca Łukaszenkę samozwańczym prezydentem, nie może raczej liczyć na lojalność Mińska. Tymczasem długość granicy ukraińsko-bialoruskiej to ponad tysiąc kilometrów" - zauważa niezależna gazeta.

Trwające od 2014 roku walki między siłami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy pochłonęły - jak się ocenia - ponad 13 tys. ofiar śmiertelnych.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1zyxwa

Podziel się opinią

Share
d1zyxwa
d1zyxwa
Więcej tematów