Trwa ładowanie...
Koronawirus informacje
Koronawirus mapa
Polska
Świat
Społeczeństwo
Polityka
Edukacja
Tylko w WP
Innowacje
#DzieńdobryWP
Śląsk
Wideo
Najnowsze

Kolejna długa noc w Sejmie. Jakie ważne ustawy i zmiany przeprowadzono?

• We wtorek odbyło się pierwsze czytanie dwóch projektów - tzw. ustawy medialnej oraz ustawy budżetowej na 2016 rok
• Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków
• Posłowie uchwalili ustawę o podatku od instytucji bankowych
• Sejm powiększył skład komisji administracji o dwóch posłów PiS
• Obrady Sejmu zakończyły się kwadrans przed godz. 2 w nocy
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wtorkowe obrady Sejmu zakończyły się kwadrans przed godz. 2 w nocy
Wtorkowe obrady Sejmu zakończyły się kwadrans przed godz. 2 w nocy (PAP, Fot: Radek Pietruszka)

Pierwsze czytanie ustawy medialnej i ustawy budżetowej

Po godz. 23 odbyło się pierwsze czytanie projektu tzw. ustawy medialnej, autorstwa PiS. Za tym, aby Sejm zajął się projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji jeszcze we wtorek, głosowało 233 posłów, przeciw było 171; wstrzymało się 38 posłów. Projekt ustawy został skierowany do prac w połączonych komisjach kultury i skarbu państwa.

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji zakłada m.in. wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia z chwilą wejścia w życie zmian, zmniejszenie liczebności rad nadzorczych spółek medialnych, a także powoływanie ich nowych organów przez ministra skarbu państwa "do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych".

To pierwszy - jak powiedział wiceminister kultury odpowiedzialny za reformę mediów Krzysztof Czabański - krok zmierzający do "naprawy mediów publicznych". W drugiej kolejności, w marcu lub kwietniu, PiS chce uregulować strukturę mediów - przekształcając je ze spółek w instytucje kierowane jednoosobowo przez dyrektorów - i zmienić sposób ich finansowania przez zastąpienie abonamentu opłatą audiowizualną ponoszoną przez wszystkich podatników.

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna) przekonywała, że należy do połowy stycznia odroczyć prace nad projektem ustawy medialnej. - PiS krok po kroku, kawałek po kawałku, rozwala nasze państwo. Mówicie w swojej ustawie o mediach narodowych, a narodowe może być muzeum lub galeria, media powinny być publiczne i obywatelskie - podkreśliła. - Jak spojrzycie w oczy obywatelom? - pytała posłanka.

Inny poseł Nowoczesnej Michał Stasiński ocenił, że projekt ustawy medialnej to "prosty i mało finezyjny skok na stołki". Pytał też dlaczego Sejm ma procedować nad projektem ustawy w nocy. - Pali się? Dziennikarze wynoszą kamery, mikrofony, komputery? A może TVP Info szykuje zamach na niezależność rządu? Czy po prostu nie możecie znieść merytorycznej krytyki? - pytał.

Również Rafał Grupiński (PO) ostro krytykował projekt ustawy medialnej. - Będziecie płakać nad sobą, kiedy wasze dzieci będą wam wypominać, co zrobiliście z wolnymi mediami w Polsce - mówił. Jak ocenił, PiS traktuje media publiczne jako "łup".

Slot

Z zarzutami opozycji nie zgodził się poseł Jacek Sasin (PiS). Jego zdaniem, media publiczne powinny być mediami obiektywnymi, a nie takimi, które są "stroną bardzo mocno zaangażowaną w spór polityczny w Polsce". - To sprawa pierwszorzędna dla polskiej demokracji - podkreślił. Jak ocenił, opozycja chce odwlec niezbędne zmiany w mediach publicznych, po to, żeby "chociaż jeszcze przez dwa tygodnie mieć tubę, gdzie w sposób nieuzasadniony będzie wywoływać negatywne społeczne emocje".

Projekt ustawy budżetowej skierowany do Komisji Finansów Publicznych

Pierwsze czytanie przeszedł również projekt ustawy budżetowej na 2016 rok. Za odrzuceniem wniosku o jego odrzucenie głosowało 206 posłów, przeciw było 234, a od głosu wstrzymał się jeden poseł. Rządowy projekt został więc skierowany do Komisji Finansów Publicznych.

W planie finansów państwa na 2016 rok zapisano 3,8 procent wzrostu gospodarczego i 55 miliardów deficytu. Ceny powinny wzrosnąć o 1,7 procent. Dochody państwa sięgną blisko 314 miliardów złotych, a wydatki ponad 368 miliardów złotych. Resort finansów prognozuje, że płace w przyszłym roku urosną o 3,6 procent, a zatrudnienie o 0,8 procent.

Slot

Według ministra finansów Pawła Szałamachy, zachowana zostanie stabilność finansów publicznych, a Polska będzie w stanie obsługiwać swoje zadłużenie. Tymczasem Sławomir Neumann z PO budżet określił mianem "niebezpiecznego i bardzo ryzykownego". Zarzucał on autorom projektu przyjęcie zawyżonych i nierealistycznych dochodów.

Obowiązek szkolny dla 6-latków zniesiony

Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków nowelizując ustawę o systemie oświaty. Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 269 posłów (PiS, większość Kukiz'15), 156 było przeciw (PO i Nowoczesna), 17 wstrzymało się od głosu (15 z PSL). Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Slot

Zgodnie z nowelizacją w miejsce obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków wprowadzone zostaje prawo dzieci pięcioletnich do wychowania przedszkolnego. Utrzymane zostaje też prawo do wychowania przedszkolnego dla dzieci czteroletnich.

Nowa ustawa przewiduje, że od nowego roku szkolnego dzieci sześcioletnie będą mogły pójść do I klasy pod warunkiem odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Jeśli nie będą go miały, konieczna będzie pozytywna opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Nowelizacja ma też umożliwić rodzicom dzieci sześcioletnich, którzy w tym roku szkolnym posłali je do I klasy, ponowne zapisanie ich do I klasy w przyszłym roku. Rodzice będą mieli czas na złożenie takiego wniosku do 31 marca.

Wprowadzono też zmiany w nadzorze pedagogicznym. Minister edukacji ma otrzymać prawo powoływania i odwoływania kuratorów i wicekuratorów oświaty. Obecnie prawo powoływania i odwoływania ich przypisane jest wojewodzie - z zastrzeżeniem, że ma się ono odbywać za zgodą ministra edukacji.

Slot

Podatek bankowy

Sejm podczas wtorkowych obrad uchwalił również ustawę o podatku od instytucji bankowych. Za głosowało 284 posłów, przeciw było 157, a od głosu wstrzymał się 1.

Stawka podatku bankowego ma wzrosnąć z 0,39 do 0,44 proc. w skali roku. Podatek ten ma przynieść wpływy do budżetu w wysokości kilku miliardów złotych rocznie.

Drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o SC i zmiany w składzie komisji administracji

Slot

We wtorek w Sejmie odbyło się także drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o SC, autorstwa PiS, podczas którego złożone zostały poprawki. Projekt został więc skierowany do ponownego zaopiniowania przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych.

Sejm powiększył również skład komisji administracji i spraw wewnętrznych o dwóch posłów PiS. Oznacza to, że PiS ma teraz większość w tej komisji. Do tej pory komisja administracji i spraw wewnętrznych liczyła 37 posłów, w tym 18 posłów PiS; po zmianach będzie liczyła 39 posłów, w tym 20 z PiS.

Ze składu komisji został odwołany poseł Antoni Duda (PiS), natomiast w skład komisji weszli posłowie PiS: Adam Abramowicz, Marcin Duszek i Michał Jach. Marek Suski (PiS) wyjaśnił, że PiS odwołuje z komisji jednego posła, ponieważ jest chory i jednocześnie uzupełnia skład komisji o trzech posłów do "normalnego składu parytetowego". - Nie jest to nic nadzwyczajnego - zapewnił.

Poseł Mirosław Suchoń (Nowoczesna) przekonywał, że zmiany w składzie komisji, mają na celu "przepchnięcie" złego projektu o służbie cywilnej. - PiS nie mając większości w komisji, nie może tej ustawy przepchnąć i co robi? Nie rozmawia, nie dyskutuje, tylko bez finezji uzupełnia skład komisji, aby tę ustawę przepchnąć kolanem - zaznaczył.

Anna Maria Siarkowska (Kukiz'15) oceniła, że posłowie PiS zamiast podjąć debatę o służbie cywilnej, zdecydowali się na ominięcie jakiejkolwiek debaty i uzupełnienie składu komisji. Poseł PO Tomasz Szymański pytał z kolei, czy zmiany osobowe w komisji nie są związane z próbą siłowego przyjęcia przez PiS ustawy o służbie cywilnej.

Andżelika Możdżanowska (PSL) pytała, czy jest stanowisko rządu do projektu ustawy o służbie cywilnej. - To, co się dzieje z ustawą o służbie cywilnej, to jest żenada i farsa (...) to demagogia, obłuda i niszczenie Polski demokratycznej - podkreśliła.

- PSL jest ostatnim ugrupowaniem, które powinno w tej Izbie dyktować komukolwiek, jak uprawia się politykę kadrową - odpowiedziała szefowa KPRM Beata Kempa. Zapewniła jednocześnie, że rząd przedstawi stanowisko wobec projektu ustawy o służbie cywilnej w środę na posiedzeniu komisji administracji.

Sejm zbierze się ponownie w środę o godz. 10. Decyzję o przedłużeniu obrad o kolejny dzień Konwent Seniorów podjął we wtorek wieczorem.

Podziel się opinią

Share
Slot
Więcej tematów