Klucz do Obamy

Każdy, kto widział na żywo Baracka Obamę, zauważył tę niezwykłą cechę: kiedy otwiera usta, otoczenie mimowolnie zamienia się w słuch. Czy on się z tym urodził, czy też się tego nauczył?

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Są ludzie, którzy dysponują niespotykaną, wrodzoną mocą przyciągania uwagi. Nawet zatwardziali republikanie nie zaprzeczali, że w kampanii wyborczej pod tym względem dużo silniejszy był Obama. Dla polityka taka cecha jest skarbem, ale Obama nie jest pierwszym, który ją posiadł. Przypomniał o tym tytuł w pewnej frankfurckiej gazecie: „Lincoln, Kennedy, Obama”.

Gen inteligencji

Grecy cechę tę zwali charyzmą, czyli „darem”, i to znakomicie podsumowuje potoczny pogląd: że jest ona czymś tajemniczym, nie do zdobycia, czymś otrzymanym od Boga lub za sprawą szczęśliwego zbiegu genetycznych okoliczności. Niektórzy po prostu mają to coś. Z najnowszych badań genetyków wynika, że pakiet genów, z którym dziecko przychodzi na świat, wpłynie na jego życie i karierę zawodową w nie mniejszym stopniu niż wychowanie. Publiczną debatę na ten temat podjął Malcolm Gladwell (amerykański publicysta, którego tygodnik „Time” umieścił na liście 100 najbardziej wpływowych naukowców i myślicieli – przyp. FORUM) w książce „Outliers. The Story of Success”. Postawił w niej dwa zasadnicze pytania: czy predyspozycje do osiągnięcia sukcesu zawodowego są uwarunkowane genetycznie i – co się z tym wiąże – czy nasze życie jest w pewnym stopniu z góry zaprogramowane?

Zespół naukowców z Uniwersytetu Karoliny Północnej zidentyfikował u myszy 23 geny, które aż w 90 procentach odpowiedzialne są za skłonność gryzoni do poruszania się. Naukowcy uznali to za dowód, że różnicy między leniwymi a wysportowanymi myszami należy doszukiwać się w ich materiale genetycznym. Hans Lehrach, dyrektor berlińskiego Instytutu Maksa Plancka Biologii Molekularnej Komórki i Genetyki, zależność tę opisuje następująco: „Nawet lata ciężkiego treningu nie są w stanie zagwarantować olimpijskiego tytułu mistrza świata w biegu na sto metrów. Łatwiej będzie to osiągnąć zawodnikowi mającemu odpowiednią muskulaturę i dobre krążenie krwi”.

Mark Oppenheime

Pełna wersja artykułu dostępna w aktualnym wydaniu "Forum".

Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"