Kijów wciąż zagrożony. Niepokojące doniesienia
Kijów wciąż jest miejscem zagrożonym z powodu wojny - powiedziała wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar w niedzielę, po porannym rosyjskim ostrzale rakietowym ukraińskiej stolicy. Dodała, że Kijów wciąż pozostaje głównym celem Rosjan.
05.06.2022 18:29
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
- Zawsze mówiliśmy, że Kijów jest zagrożony. Trzeba zdawać sobie sprawę, że wojna jest w fazie "gorącej" i Kijów wciąż pozostaje głównym celem Federacji Rosyjskiej - powiedziała Malar w telewizji publicznej. Wypowiedź wiceminister przekazał portal Suspilne.
Krótko wcześniej przedstawiciel MSW Ukrainy Wadym Denysenko powiedział w telewizji, że jeden z rosyjskich pocisków trafił w "obiekt infrastruktury wojskowej", inny zaś uderzył w obiekt infrastruktury cywilnej. Denysenko ponownie zaprzeczył, by w zakładach remontu wagonów kolejowych, na które spadły pociski, naprawiane były czołgi. Wcześniej dementowały to koleje ukraińskie.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w niedzielę po południu, że w porannym ostrzale Rosjanie użyli pocisków Ch-22. Jeden z pięciu pocisków został strącony przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.
Sztab Generalny Ukrainy: siły rosyjskie straciły już około 31 150 żołnierzy
W ciągu ostatniej doby w walkach z wojskami ukraińskimi zginęło około 100 żołnierzy rosyjskich i w związku z tym łączne straty osobowe armii rosyjskiej wzrosły do około 31 150 - poinformował na Facebooku w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Siły ukraińskie zniszczyły dotychczas 1381 rosyjskich czołgów, 3392 transportery opancerzone, 686 systemów artyleryjskich, 207 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 95 systemów obrony przeciwlotniczej, 210 samolotów, 175 śmigłowców, 548 bezzałogowców, 13 okrętów i 122 rakiety manewrujące.
W ciągu ostatniej doby wojska rosyjskie poniosły największe straty na kierunku bachmuckim - oznajmił ukraiński sztab.