Kierwiński o "dwóch aktach dywersji". Tusk o "wysadzeniu pociągu" [SKRÓT DNIA]
Nie milkną echa incydentów na trasie Warszawa-Lublin. - Mieliśmy do czynienia z dwoma aktami dywersji - stwierdził Marcin Kierwiński, szef MSWiA, po spotkaniu ministrów i szefów służb w MSWiA. Zdaniem premiera Tuska celem eksplozji na torach w pobliżu stacji PKP Mika było najprawdopodobniej wysadzenie pociągu na trasie Warszawa-Dęblin. Zobacz, co jeszcze wydarzyło się w poniedziałek.
Zapraszamy na skrót dnia, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 20:30 na stronie głównej WP.
Akt dywersji na kolei. Premier o prawdopodobnym celu ataku
Premier Donald Tusk przekazał w poniedziałek, że celem eksplozji na torach w pobliżu stacji PKP Mika było najprawdopodobniej wysadzenie pociągu na trasie Warszawa-Dęblin.
Biedronka wprowadza limit dzienny. "Trzy sztuki na kartę"
- To jest trasa, która także służy do przewozu uzbrojenia na przykład na Ukrainę. Nie ma niestety wątpliwości, że mamy do czynienia z aktem dywersji. Na szczęście nie doszło do tragedii, ale sprawa jest bardzo poważna - podkreślił.
Minister Kierwiński o "dwóch aktach dywersji"
Służby badają sprawę dwóch incydentów, do których doszło w weekend na tej samej linii kolejowej - w rejonie stacji Mika i w Puławach. - Mieliśmy do czynienia z dwoma aktami dywersji - stwierdził Marcin Kierwiński, szef MSWiA, po spotkaniu ministrów i szefów służb w MSWiA. - Jeden jest potwierdzony - w miejscowości Mika, drugi jest bardzo prawdopodobny, trwają ustalenia służb - dodał.
Dodał, że w sprawie zabezpieczono "bardzo obfity materiał dowodowy", który "pozwoli z całą pewnością bardzo szybko zweryfikować sprawców tego haniebnego aktu dywersji". Zaznaczył, że zabezpieczony został m.in. monitoring z okolicznych kamer, a także liczne materiały i elementy, które mogą pomóc w identyfikacji sprawców.
Rutte o incydentach na torach w Polsce
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował w poniedziałek, że jest w kontakcie z polskimi władzami w sprawie eksplozji, w efekcie której doszło do uszkodzenia torów w Polsce.
Jak dodał, Kwatera Główna NATO "czeka na wyniki śledztwa w tej sprawie".
Niebezpieczne incydenty na torach na Słowenii
W poniedziałek na słoweńskiej kolei doszło do niebezpiecznego incydentu, który wywołał niepokój wśród podróżnych. Na linii Celje-Velenje skład najechał na ułożone na szlaku konary drzew, meble ogrodowe i rower, po czym zatrzymał się na stacji Żalec. Według Kolei Słoweńskich wszystko wskazuje na to, że był to celowy akt sabotażu.
Dyrektor ds. przewozów pasażerskich Kolei Słoweńskich, Miha Butara, nie ma wątpliwości, że ten incydent był efektem zamierzonego działania. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie, a media przypominają, że nie jest to pierwszy taki incydent w ostatnim czasie. 19 sierpnia w Novo Mesto celowo ułożone podkłady kolejowe spowodowały niebezpieczne zderzenie pociągu. Podobne sytuacje miały miejsce m.in. na stacji Vintgar i Bled Jezero, gdzie celowe uszkodzenia infrastruktury kolejowej mogły doprowadzić do poważnych wypadków.
Jest data posiedzenia sądu ws. aresztu dla Ziobry
Posiedzenie aresztowe ws. Zbigniewa Ziobry zaplanowano na poniedziałek 22 listopada na godz. 10 - poinformował TVN24. Posiedzenie aresztowe to posiedzenie sądu, na którym rozpatrywany jest wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.
Według Ziobry, który przebywa obecnie na Węgrzech, wniosek o aresztowanie go to "czysta zemsta Tuska za śledztwa ujawniające gigantyczne złodziejstwo w jego otoczeniu". W piątkowym wpisie na X poseł PiS stwierdził też, że "prawu zawsze się podporządkowuje", jednak "mafijne działania Tuska to nie są rządy prawa".
Uwaga na drogach! IMGW wydało alerty dla 10 województw
IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu i oblodzeniem dla 10 województw. Będą one obowiązywały od poniedziałkowego wieczoru do wtorku.
Instytut apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności na drogach. Wydał ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem dla województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, północnej części Wielkopolski oraz części województw podkarpackiego, małopolskiego i śląskiego.
Skandaliczna aukcja odwołana. Co stanie się z przedmiotami i dokumentami?
Dom Aukcyjny Felzmann w Neuss odwołał, planowaną na poniedziałek, sprzedaż prywatnej kolekcji, obejmującej dokumenty i przedmioty związane z ofiarami niemieckich zbrodni. Przeciw aukcji zaprotestował już m.in. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski, zareagował też szef MSZ Radosław Sikorski. "Po fali krytyki, która do nas dotarła, natychmiastowo odwołaliśmy aukcję" - przekazano w oświadczeniu przesłanym redakcji Wirtualnej Polski.
W poniedziałek MKiDN poinformowało PAP, że wystąpi o zwrot wszystkich obiektów wystawionych na licytację w niemieckim domu aukcyjnym, a które powinny wrócić do Polski. Własnością Skarbu Państwa są te, które były wyposażeniem lub częścią dokumentacji obozu oraz te, które zostały z kraju wywiezione nielegalnie - wyjaśniono.
Tymczasem przedstawiciele domu aukcyjnego zaznaczyli w komunikacie, że nie są jeszcze w stanie udzielić informacji na temat dalszych losów przedmiotów i dokumentów. "Jesteśmy w ścisłym kontakcie z właścicielami oraz wszystkimi właściwymi instytucjami" - podkreślono.
"Świątkomania" trwa w najlepsze. Widzieliśmy to na żywo
Turniej Billie Jean King Cup w Gorzowie Wielkopolskim okazał się sukcesem i to pod wieloma względami. Zadowolona z przyjazdu musi być też Iga Świątek. Mogła się przekonać, że polscy kibice po prostu ją kochają.